Numer 5(407)    Maj 2019Numer 5(407)    Maj 2019
fot.Andrzej Charyło
Ewangeliczne piękno niewiast
Grzegorz Jacek Pelica
Zaufanie Bogu, obdarowanie Duchem Świętym i wezwanie do spełnienia przez kobiety szczególnych ról – to główne motywy słowa skierowanego do zebranych na nabożeństwie przez pastorową Renatę Makulę z Kościoła ewangelicko-augsburskiego: – Nie możemy zapominać, że w Starym Testamencie niektóre księgi nazwane są właśnie od imion biblijnych bohaterek. Bez kobiet nie byłoby ucieczki ludu izraelskiego w Egiptu. Prorokini Debora doskonale sobie radziła z powołaniem, które pochodziło od Boga. Kaznodziejka podkreśliła szczególną rolę Marii, matki Jezusa. Samarytanka, która głosiła dobrą nowinę o spotkaniu z Jezusem przy studni, złożyła świadectwo swojej wiary wobec wielu ludzi, do których dotrzeć było najtrudniej – swoich rodaków: – To kobiety, które przyszły do Grobu, aby wypełnić ostatnią posługę, pierwsze zaniosły Ewangelię o Zmartwychwstałym Chrystusie do jego uczniów, choć oni powątpiewali. Pierwszą, która przyjęła chrzest była Lidia – podkreśliła Renata Makula.
Najbliższy krąg wyznawców Jezusa, dzielące się wiarą, często odważniejsze niż mężczyźni – to właśnie znamiona pierwszych chrześcijanek, wiernych niewiast z Nowego Testamentu: – Kobiety nie kalkulowały, płakały, ale do końca nie opuściły Jezusa. Kobiety w oczach Boga są wolnymi i pełnowartościowymi jednostkami, pełnymi empatii, entuzjazmu, zapału do działania w codziennych trudach, ale i powierzonych im przez Boga zadaniach – mówiła. Zwróciła uwagę na dyskryminację kobiet w wielu miejscach współczesnego świata, także w sferze werbalnej i medialnej, co nieraz bywa nadużyciem wobec zamysłu Bożego. Wszak już Maria z Betanii „wybrała dobrą cząstkę” w oczach Jezusa: – Przeglądając się w oczach Boga – mówiła – możemy pozbyć się   wszelkich kompleksów i czerpać ze źródła miłości, jakim jest Bóg. Człowiek kochający i człowiek akceptujący samego siebie, to człowiek szczęśliwy – wszak nie można obdarować czymś, czego się samemu nie ma.
debacie, którą poprowadzili s. Anna Bieńkowska i ks.
prof. Sławomir Pawłowski, wzięły udział Renata Makula z Kościoła ewangelicko-augsburskiego, Katarzyna Krok z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, Urszula Wółkiewicz z Kościoła zielonoświątkowego i Magdalena Czyrynda-Koleda z Cerkwi prawosławnej.
Zasadniczymi wątkami debaty były jedność małżeńska, specyficzna rola żony pasterza wspólnoty wiernych oraz trudności. S. Anna zażartowała, że za każdym sukcesem mężczyzny kryje się kobieta, a za jego porażką nie ma nikogo.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Grzegorz Jacek Pelica
fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token