Numer 5(407)    Maj 2019Numer 5(407)    Maj 2019
fot.
Oświadczenie Synodu Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi o sytuacji w ukraińskim i światowym prawosławiu
tłum. (am)
Synod Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi na posiedzeniu 3 kwietnia 2019 roku omówił sytuację w życiu cerkiewnym Ukrainy i w światowym prawosławiu po antykanonicznym przyznaniu przez patriarchat konstantynopolitański tomosu o autokefalii nowo utworzonej „Prawosławnej Cerkwi Ukrainy” i ogłasza co następuje:
1    Stwierdzamy, że idea pokonania cerkiewnego raskołu na Ukrainie poprzez przyznanie tomosu o autokefalii niekanonicznym cerkiewnym ugrupowaniom (UPC KP i UAPC) okazała się pomyłką. Ani jedna z lokalnych prawosławnych Cerkwi nie uznała tego bezprawnego działania konstantynopolitańskiego patriarchatu, a znaczna część lokalnych Cerkwi, zwłaszcza antiocheńska, ruska, cypryjska, serbska, polska, albańska i Cerkiew Prawosławna Ziem Czeskich i Słowacji w różnych formach wyraziły już niezgodę na decyzję konstantynopolitańskiego patriarchatu. Lokalne Cerkwie poinformowały, że nie uznają nowo utworzonej „Prawosławnej Cerkwi Ukrainy”, a także ważności chirotonii w tej strukturze i zabraniają swemu duchowieństwu na jakąkolwiek modlitewną łączność i liturgiczne współsłużenie z jej przedstawicielami. Nie doszło do recepcji, to jest do przyjęcia przez światowe prawosławie działań konstantynopolitańskiego patriarchatu, który faktycznie podjął próbę zalegalizowania raskołu. Legalizacja nie okazała się drogą do osiągnięcia cerkiewnej jedności. Przypominamy, że zgodnie z historyczno-kanoniczną tradycją Cerkwi autokefalia przyznawana jest tylko jednej Cerkwi w granicach konkretnego państwa, a nie pewnej  części, która oddzieliła się od Ciała Cerkwi.
2    Należy uznać, że historyczna i kanoniczna argumentacja, przytaczana przez konstantynopolitański patriarchat odnośnie własnego prawa i możliwości ingerencji w sprawy innych lokalnych Cerkwi, jest bezpodstawna, sztuczna, wymyślona i przeczy cerkiewnym kanonom. Konstantynopolitański patriarcha nie miał żadnego prawa ingerować w cerkiewne życie Ukrainy. Działania i argumentacja konstantynopolitańskiego  patriarchatu, który bezprawnie zdjął anatemę z głównego sprawcy ukraińskiego raskoła, Filareta (Denysenko), a także uznał hierarchię „Ukraińskiej Autokefalicznej Prawosławnej Cerkwi”, w której apostolska sukcesja w ogóle nie istnieje, świadczy o tym, że na Fanarze nie rozumieją do końca sensu tego, co stało się i co dzieje się w prawosławnym środowisku Ukrainy. W istocie Filaret (Denysenko) został obłożony antemą nie za to, że dążył do autokefalii, jak informują w konstantynopolitańskim patriarchacie, a za amoralne osobiste życie, nieokazanie skruchy za ciężki grzech dokonania raskoła w Cerkwi, utworzenie równoległej raskolniczeskiej struktury, która w ciągu swego istnienia stała w opozycji i nadal już pod inną nazwą walczy z kanoniczną Ukraińską Prawosławną Cerkwią, a teraz grozi zerwaniem jedności  między lokalnymi prawosławnymi Cerkwiami.
3   Należy stwierdzić, że działania konstantynopolitańskiego patriarchatu wyrządziły dużą szkodę ukraińskiemu prawosławiu, a także stały się zagrożeniem dla panprawosławnej jedności. Uważamy, że konstantynopolitański patriarchat i osobiście patriarcha Bartłomiej powinni uznać swój błąd i pracować nad jego naprawieniem. Sposobem naprawy tego błędu mogłoby być uchylenie tomosu, wezwanie raskolników do pokajania się z grzechu raskołu i zwołanie panprawosławnego zebrania dla soborowego rozwiązania ukraińskiej cerkiewnej kwestii.
4    Cerkiewna rzeczywistość na Ukrainie świadczy, że dla prawosławnych chrześcijan tomos nie przyniósł ani jedności, ani pokoju, ani spokoju, jak to obiecywali rok temu inicjatorzy tej idei z cerkiewnych i państwowych kręgów. Zamiast tego owocami tomosu stały się przemoc, konflikty, konfrontacja, łzy i cierpienia wiernych Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. Wszystkie te fakty świadczą, że prosta legalizacja raskołu nie zmienia raskolników, którzy pozostają wrogo nastawieni i agresywni wobec Cerkwi. Tylko pokajanie i szczere uznanie przez raskolników błędów przed Cerkwią i powrót na jej łono mogą wnieść pokój i jedność do życia cerkiewnego Ukrainy.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

tłum. (am)
fot. spzh.news

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token