Numer 6(408)    Czerwiec 2019Numer 6(408)    Czerwiec 2019
fot.Anna Radziukiewicz
Czterdziesta majowa
Eugeniusz Czykwin
Pierwszym punktem programu była paschalna wieczernia z czynem poświęcenia wody, sprawowana przez metropolitę Sawę w asyście arcybiskupa Grzegorza, biskupów Pawła i Warsonofiusza.
Po zakończeniu nabożeństwa zebranych pielgrzymów, duchownych, siostry i gości zagranicznych przywitał metropolita Sawa. Przypomniał, że ten kto wierzy w Zmartwychwstałego, który pokonał śmierć, ten ma życie wieczne. Wskazał, że Zmartwychwstanie Chrystusa jest dla nas fundamentem i tę prawdę wiary prawosławie nieustannie przechowuje. Prawosławie to jest ciągłe głoszenie zmartwychwstałego Chrystusa. Władyka podkreślił, że to właśnie łączy wszystkich zebranych na tej pielgrzymce, bo jest to pielgrzymka paschalna.
– Na to miejsce pielgrzymują ludzie w różnych okresach roku: przy pogodzie i niepogodzie, latem i zimą, wiosną i jesienią, i przynoszą krzyże, w im znanych intencjach – a jest to wyraz ich wiary. Dzisiaj, zwracając się do studentów w Warszawie, powiedziałem im: „Przyłóżcie uszy do tych ścian, powiedzą wam kim jesteście i jacy powinniście być”. I do was także zwracam się: przyłóżcie swoje uszy do tych krzyży, które tutaj stoją, do tych ścian, które zostały wybudowane na zgliszczach spalonej naszej cerkwi, do tych drzew, które otaczają tą świątynię, i słuchajcie. To, co usłyszycie, starajcie się zachować w waszych sercach. One wam powiedzą o wierze waszych przodków.
Metropolita odznaczył Bractwo Młodzieży Prawosławnej w Polsce Orderem Równej Apostołom Marii Magdaleny II stopnia, który symbolicznie został nałożony przewodniczącemu.
Biskup Warsonofiusz dokonał tradycyjnego poświęcenia pamiątkowego krzyża.
W piątkowy wieczór wszyscy pielgrzymi spotkali się ponownie podczas ogniska i programu kulturalnego.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Jakub Oniszczuk
fot. Tomasz Grześ
(cerkiew.pl)

Czterdzieści lat temu, w 1979 roku, grupa studentów, około siedemdziesięciu osób z Warszawy, Białegostoku, Wrocławia, udała się z pielgrzymką na Świętą Górę Grabarkę. Większość w tej grupie stanowili „wychowankowie” wówczas młodego asystenta Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej Jana Anchimiuka, późniejszego ś.p. władyki Jeremiasza. Pozostali także, uczestnicząc w spotkaniach młodzieży organizowanych przez ś.p. o. Serafina Żeleźniakowicza w Białymstoku, o. Leoncjusza Tofiluka w Hajnówce, o. Grzegorza Misijuka w Drohiczynie, mieli już pewne doświadczenia aktywnego uczestnictwa w życiu Cerkwi. Ale tu, na Grabarce, doświadczyli czegoś niezwykłego. Mimo że duża ich część dotychczas się nie znała, odczuli silną, łączącą ich więź, poczuli, że tworzą jedną wielką rodzinę, a gdy – wspominała jedna z uczestniczek – przyszedł czas powrotu, wszyscy rozstawali się ze łzami w oczach i obietnicą, że jeszcze tutaj wrócą.
I powrócili. W następnym roku w majowej pielgrzymce uczestniczyło już ponad trzysta osób. Jako organizatorzy byliśmy tą liczbą zaskoczeni i uradowani. Widzieliśmy, jak młodzi ludzie z Białostocczyzny, Chełmszczyzny, Łemkowyny i zachodniej Polski razem się modlą, przystępują do priczastija, słuchają i mówią o prawosławiu, jak wszystkim udziela się ogromna radość. Wiedzieliśmy już, że w kolejnym roku będzie nas jeszcze więcej, ale docierała też do nas świadomość, że bez bliższych kontaktów i współpracy „warszawiaków¨ z młodzieżą z innych ośrodków nie poradzimy z organizacyjnymi wyzwaniami. I wówczas pojawił się pomysł utworzenia ogólnopolskiej organizacji młodzieży prawosławnej – wówczas jeszcze nie nazywaliśmy jej Bractwem.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Eugeniusz Czykwin

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token