Numer 7(409)    lipiec 2019Numer 7(409)    lipiec 2019
fot.Marcin Surynowicz
O świętym papieżu
Anna Radziukiewicz

Papieżem, czczonym przez rzymskich katolików i prawosławnych, zainteresował się Mirosław Białous. Napisał o nim książkę, bardziej historyczny esej niż pracę naukową. Ale to dobrze dla czytelnika, który czytając, podąża jednocześnie za myślami i komentarzami autora. O kim rzecz? O papieżu, świętym Grzegorzu, który na Zachodzie został nazwany Wielkim, a na Wschodzie – Swiatitiel Grigorij Dwojesłow, papa Rimskij, albo święty Grzegorz Dialog – od jego podstawowego dzieła „Dialogi, to jest żywoty świętych”. Na Zachodzie pierwsze wieki chrześcijaństwa nie obfitowały w autorów łacińskiej literatury – to Tertulian, święci Cyprian, Ambroży z Mediolanu, Augustyn, Hieronim, czy właśnie Grzegorz Wielki. A i homiletyka nie przeżywała tam rozwoju, zwłaszcza w porównaniu z różnorodnym i wielowarstwowym kaznodziejstwem greckim. Grecy nie chcieli nawet nazywać kazaniami krótkich i pozbawionych artystycznego wyrazu homilii łacińskich. Mieli swoich mówców, błyszczących darem oratorstwa – św. Jana Złotoustego, Asteriusza, świętych Bazylego Wielkiego, Grzegorza Teologa, Efrema Syryjczyka i wielu innych ojców Cerkwi. Ale w latach życia św. Grzegorza greckie oratorstwo przeżywa schyłkowe dni. I zapewne dlatego zarówno homiletyka, jak i inne dzieła  św. Grzegorza Dialoga, w tym mnóstwo listów, tak bardzo, nawet po czternastu wiekach, przyciągają badaczy i zwykłych czytelników. Papież Grzegorz Dialog naucza częściej niż jego poprzednicy w stolicy apostolskiej, mówi, że nauczanie należy do kapłańskich obowiązków. Kapłanom daje do ręki swoją słynną „Regułę Pasterską”.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)




Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token