Numer 10(412)    Październik 2019Numer 10(412)    Październik 2019
fot.Anna Blakicka
Jubilatka
Violetta Wiernicka
Uroczystości rozpoczęły się w sobotę 14 września od całonocnego czuwania w katedrze św. Aleksandra Newskiego, celebrowanego przez władykę Atanazego oraz arcybiskupa bielskiego Grzegorza. Następnego dnia do katedry zawitał metropolita Sawa. Przybyli też biskup hajnowski Paweł oraz katolicki metropolita łódzki Grzegorz Ryś. 
Metropolita Sawa odniósł się do swojego dwuletniego pobytu w Łodzi w latach 1979-1981, gdy pełnił funkcję biskupa łódzkiego i poznańskiego. Przypomniał historię powstania świątyni, zbudowanej dzięki wysiłkom  i finansowej pomocy lokalnych fabrykantów różnych wyznań – Żydów, ewangelików i katolików.  W drugiej połowie XIX wieku Łódź była miastem niezwykłym, bowiem w owych czasach mieszkali w niej przedstawiciele dziesiątków narodowości, którzy wspólnie budowali potęgę przemysłowej Łodzi, a mniejszości wyznaniowe stanowiły większość populacji.

Wraz ze wzrostem liczby prawosławnych pojawiła się potrzeba budowy cerkwi, ale na przeszkodzie stanął brak pieniędzy – większość wiernych stanowili byli żołnierze, policjanci i robotnicy. Z pomocą przyszli najbogatsi fabrykanci, którzy wpłacili 86,3 procent kwoty potrzebnej do realizacji tej inwestycji (pozostała suma pochodziła ze zbiórek). Łódzcy przemysłowcy finansowali także budowę synagog oraz kościołów ewangelickich i katolickich.
Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego miało miejsce 8 maja 1880  roku. Katedra została wyświęcona 29 maja 1884 roku przez arcybiskupa warszawskiego i chełmskiego Leoncjusza. W  uroczystej ceremonii wzięli udział m.in. generał-gubernator warszawski Józef Hurko, kurator warszawskiego okręgu naukowego senator Aleksander Apuchtin, gubernator piotrkowski Nikołaj Zinowiew i wicegubernator Władimir Tchórzewski. Dowiedziawszy się o powstaniu nowej cerkwi w Łodzi, Aleksander III i jego małżonka Maria Fiodorowna sprezentowali jej  pozłacane utensylia cerkiewne – diskos, zwiezdicę,  dwie pateny, kopije, 2 łżyce (do priczaszczenija), które są używane do dzisiaj.

Wreszcie Łódź, prężnie rozwijające się miasto powiatowe, zyskało prawosławną świątynię. Wierni już nie musieli udawać się na nabożeństwa do Piotrkowa, stolicy guberni. Wprawdzie mogli oni od roku 1863 korzystać z posług kapelana 37 Jekaterynburskiego Pułku Piechoty Jana Nikolskiego, ale duchowny  był często nieobecny z powodu manewrów wojskowych lub innych obowiązków służbowych. 

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Violetta Wiernicka
fot. Adam Mikołajewski

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token