Numer 10(412)    Październik 2019Numer 10(412)    Październik 2019
fot.Anna Blakicka
O naszej wierze od kuchni
Anna Radziukiewicz
- To niewiarygodne, nasza Kasia z apetytem zjazjadła talerz zupy, bez grymasów zjadła ziemniaki z surówką! A w domu taki z niej niejadek!
– Jak myślicie, dlaczego? – spytałyśmy naszych niedzielnych gości, którzy razem z dziewięcioletnią Kasią odwiedzili nasz monaster.
– Bo u was lepiej smakuje – doszli do wniosku. 
– A nie pomyśleliście, że chodzi o coś zupełnie innego? Wydaje się nam, że po prostu razem smakuje lepiej. Nieważne kto i jak gotuje, ważne że gotuje z miłością do tych, których chce nakarmić. Chodzi przede wszystkim o to „razem”, tak często zastępowane dziś przez „osobno”.

Owo „razem” jest podstawą funkcjonowania rodziny, Cerkwi, całego świata. Z jednej strony miłość, wzajemność, zależność, z drugiej – hierarchia i ład. Wspólne posiłki to jeden z nieodzownych elementów owej harmonii, mają wielki sens i są niewątpliwie bardziej atrakcyjne niż jedzenie w samotności. O tym właśnie przekonali się rodzice Kasi, którym w domu nie zawsze regularnie udawało się zasiadać razem do stołu. Na nieoczekiwany zwrot akcji w Turkowicach, który tak zaskoczył jej rodziców, wpłynęła atmosfera wspólnego monasterskiego posiłku, spiętego klamrą modlitwy, świąteczny nastrój, który wytworzył się praktycznie samoistnie i to poczucie prawdziwej wspólnoty i przynależności do czegoś dużego i ważnego – do rodziny i Cerkwi. Chyba każdemu w takich okolicznościach smakowałoby lepiej?
O tym między innymi, czyli o wartości i roli jedzenia razem opowiada nowa, obszerna książka wydawnictwa turkowickiego monasteru – „Nasza wiara od kuchni. Prawosławie. Rodzina. Kuchnia”.
Mamy nadzieję, że na 496 stronach książki, bogato ilustrowanej, wydrukowanej w drukarni Orthdruku, każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Inspirowane prośbami naszych wieloletnich przyjaciół – pielgrzymów postanowiłyśmy stworzyć książkę nie tylko o samym jedzeniu. Dlatego oprócz wypróbowanych monasterskich przepisów kulinarnych znalazła się tu także  „oprawa” posiłków, czyli kalendarz świąt cerkiewnych, postów oraz związanych z nimi tradycji i zwyczajów. Dlatego właśnie w tej książce mówimy o naszej prawosławnej wierze „od kuchni”.
Chrześcijanie od samego początku wyróżniali się tym, że „przebywali razem i wszystko mieli wspólne” (Dz 2,44). Każda chrześcijańska, prawosławna rodzina jest w małej skali obrazem całej Cerkwi. Dlatego jaka rodzina, taka wiara i jaka wiara, taka rodzina.
A wspólne jedzenie? – „To jak budowanie od podstaw, od fundamentów” – piszemy we wstępie naszej książki. „Dzięki temu rodzina jest silna i zdrowa, po prostu jest i umie być razem, do końca.
Wspólne posiłki to zacieśnianie więzi, których nie zdoła rozluźnić żaden życiowy sztorm; to tworzenie własnej, pachnącej potrawami z dzieciństwa rodzinnej tradycji. Wspólne posiłki to smaki, które na długie lata pozostawiają ślad w pamięci i są zawsze najbardziej pożądane – bo „to smakuje jak u mamy”. Wspólne posiłki to zawsze rodzinne święta, te duże i te małe; to długie kolędowanie w Boże Narodzenie i niekończące się rozmowy przy kawie i ciastku podczas urodzin babci. To pachnące szarlotką niedzielne obiady i ozdobiony serową paschą wielkanocny stół. Wspólne posiłki to wspólne tematy do rozmów, wspomnienia ciągnące się godzinami, to śmiech i łzy, radość i poczucie bezpieczeństwa, bo jesteśmy u siebie, możemy być sobą i ze sobą. To najlepsza okazja do zaproszenia do stołu naszych przyjaciół i Najważniejszego – Pana Boga. To okazja, by Mu podziękować i poprosić o jeszcze, by być, jeść i czuć się szczęśliwym razem z rodziną i z Bogiem. Wspólne posiłki to tak naprawdę „nasza wiara od kuchni” – nie w słowach, nie w zapewnieniach, lecz w praktyce, w codziennym życiu.

Nasza wiara od kuchni. Prawosławie, rodzina, kuchnia, Monaster Turkowice 2019, ss. 496.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token