Numer 10(412)    Październik 2019Numer 10(412)    Październik 2019
fot.Anna Blakicka
Prawosławie na świecie
oprac. Ałła Matreńczyk
Albania
Terroryści przed sądem
Sześciu Albańczyków z Kosowa, członków grupy, która planowała ataki terrorystyczne na prawosławne cerkwie w Serbii w latach 2016-2017, zostało skazanych przez sąd w Prisztinie na 25 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności. Grupa miała kontakty z tzw. Państwem Islamskim.
Przywódca ugrupowania, Albańczyk z Kosowa Bużar Behrami, w śledztwie przyznał, że ataki terrorystyczne planowali  razem z albańskimi dżihadystami, walczącymi w Syrii. Do pierwszego miało dojść w 2016 roku. Kosowscy terroryści planowali napaść na izraelskich piłkarzy, rozgrywających mecz z Albanią w mieście Skodre. Atakowi udało się zapobiec dzięki interwencji izraelskich służb wywiadowczych, w wyniku czego podjęto nadzwyczajne środki ostrożności.
W styczniu 2017 roku to samo ugrupowanie planowało napaści na prawosławne cerkwie w Kosowie podczas Bożonarodzeniowego nabożeństwa. Ponieważ doszło do przecieku informacji, także te ataki zostały udaremnione.
Buchar Behrami przyznał, że do ataku na prawosławne świątynie w Kosowie terroryści zamierzali użyć trującego gazu, który usiłowali zakupić przez Internet.  

Białoruś

Ku czci obrońcy prawosławia
Uroczystości poświęcone św. męczennikowi Atanazemu Brzeskiemu (1648), obrońcy prawosławnej wiary, odbyły się w Brześciu 18 września, w dniu modlitewnego wspomnienia świętego. Rozpoczął je krestny chod, który wyruszył w świąteczny poranek z katedralnego soboru św. Symeona Słupnika na miejsce męczeńskiej kaźni świętego. 
Przy pomniku męczennika arcybiskup brzeski i kobryński Jan odczytał modlitwę do świętego. Do kresnego chodu dołączyły dwa mniejsze, z żeńskiego monasteru Narodzenia Bogurodzicy oraz parafii Narodzenia Chrystusa w Brześciu.

Liturgii w męskim monasterze św. Atanazego, zbudowanym na początku XX wieku na miejscu jego męczeńskiego podwigu, przewodniczył metropolita wołyński i kowelski Włodzimierz. Współsłużyli władycy z Białorusi, Rosji, Polski, Ukrainy i Mołdawii oraz wielu duchownych z brzeskiej diecezji. Naszą Cerkiew reprezentowali biskupi – hajnowski Paweł, supraski Andrzej i siemiatycki Warsonofiusz.
Po Liturgii arcybiskup brzeski Jan odczytał list patriarszego egzarchy całej Białorusi, metropolity mińskiego i zasławskiego Pawła.
„Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia (Obj 2,10) – przywołuje Pan swoich wyznawców. Św. męczennik Atanazy Filipowicz, ihumen brzeski, całym sercem odpowiedział na to wezwanie  i dokonawszy swego podwigu mężnej obrony wiary prawosławnej, wszedł wąską bramą męczeńskiej śmierci do Królestwa Niebieskiego, gdzie i obecnie przebywa i modli się za nas u tronu Pana. Życie tego podwiżnika było zaiste współukrzyżowaniem z Chrystusem. Święty Atanazy  śmiało piętnował  unię, która zrodziła okrutną wrogość i nienawiść między ludźmi, wyznającymi Chrystusa. Bronił czystości cerkiewnej nauki, za co został skazany na więzienie, a potem rozstrzelany. Tak jak powinien czynić chrześcijanin, wybaczył swoim prześladowcom i katom, ale przy tym nie dopuścił się najmniejszego kompromisu w kwestiach wiary, pozostając do końca żarliwym wyznawcą jej czystości. W ten świąteczny dzień modlitewnie pragnę by, żeby pamięć o podwigu św. Atanazego, ihumena brzeskiego, pobudzała nas do wierności Matce – Cerkwi, dodawała nam sił w walce z naszymi namiętnościami i niedostatkami, umacniała nas w wypełnianiu przykazań Pańskich na wszystkich drogach naszego życia”.

Jerozolima

Wizyta egzarchy Białorusi
4 września 2019 roku patriarcha Jerozolimski Teofil III przyjął w swojej siedzibie egzarchę całej Białorusi, metropolitę mińskiego i zasławskiego Pawła, który odwiedzał Jerozolimę z błogosławieństwa patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Kiryła.
– Jesteśmy radzi widzieć was. Przez wiele lat, władyko Pawle, żyliście, trudziliście się na Ziemi Świętej – hierarcha serdecznie powitał gościa. Podkreślił, że jednym z ważniejszych działań we współczesnym świecie jest dążenie do zachowania jedności świętej prawosławnej Cerkwi. – Uznaję tylko jedną prawosławną Cerkiew na Ukrainie, na czele której stoi metropolita Onufry – dodał patriarcha, przypominając że jak nauczali  święci ojcowie, raskoł jest najcięższym grzechem przeciwko Bożej miłości, która leży u podstaw cerkiewnej jedności.
Metropolita Paweł wyraził serdeczną wdzięczność patriarsze Teofilowi za jego stanowcze stanowisko w trwaniu w jedności świętego prawosławia, która będzie niezachwiana, jeśli zachowa swoje podstawy – kanoniczny ustrój. Wręczył patriarsze ikonę Bożego Narodzenia, wykonaną przez białoruskich mistrzów z monasteru św. Jelizawiety w Mińsku, i medal, poświęcony 180 rocznicy połockiego soboru, który zlikwidował unię brzeską z 1596 roku.
Patriarcha Teofil przekazał władyce Pawłowi pamiątkową panagiję z wizerunkiem Jerozolimskiej Ikony Bogarodzicy. 

Odkryto mozaikę z V wieku
Piękną mozaikę z V wieku, przedstawiającą jeden z głównych cudów Chrystusa – rozmnożenie pięciu chlebów i dwóch ryb, odkryli izraelscy archeologowie. Mozaika wspaniale zachowała się pod warstwą popiołu w spalonej świątyni w mieście Hippos, położonym na szczycie góry z widokiem na Jezioro Galilejskie. Cerkiew  spłonęła na początku VII wieku podczas podboju miasta przez wojska Sasanidów, ostatniej dynastii perskiego imperium przed pojawieniem się islamu.
Na mozaice archeologowie ujrzeli nie tylko pięć chlebów i  dwie ryby, naliczyli też  dwanaście  koszyków  z okruchami chleba i ryby, które pozostały po nasyceniu głodnych, odkryli dwa greckie podpisy, upamiętniające założycieli cerkwi św. męczennika Teodora.
– Oczywiście można znaleźć także inne objaśnienia tego co przedstawia mozaika, ale podobieństwo z opisem w Nowym Testamencie jest uderzające – mówi Michael Eisenberg, współkierujący wykopaliskami. 
W Biblii nie ma informacji, gdzie Jezus dokonał tego cudu. Stwierdza się jedynie, że było to oddalone miejsce.
Eisenberg uważa, że Jezus dokonał cudu na wschodzie, zanim przeszedł na północno-zachodnie wybrzeże. Jak mówi, świątynia w Tabgha na północno-zachodnim brzegu ma mozaikę przedstawiającą dwie ryby, ale tylko cztery bochenki chleba – jest to więc nieco inna liczba od tej przedstawionej na mozaice „spalonej cerkwi”, która odpowiada dokładnie historii opowiedzianej w Nowym Testamencie.
– Nie ma wątpliwości, że miejscowej ludności był dobrze znany cud nakarmienia tłumu i możliwe, że znali jego domniemane miejsce lepiej niż my – podkreśla kierownik wykopalisk. – Można założyć, że ten kto zamówił bądź wykonał mozaikę, chciał zaznaczyć, że cud miał miejsce całkiem niedaleko.
(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Na podst. pravoslavie.ru
oprac. Ałła Matreńczyk
fot. pravoslavie.ru

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token