Numer 11(413)    Listopad 2019Numer 11(413)    Listopad 2019
fot.Wiaczesław Perek
Nagrodzeni
Anna Radziukiewicz
PRZEZ MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO

Nagrody Marszałka Województwa Podlaskiego, ważne doroczne wyróżnienie w dziedzinie twórczości artystycznej oraz upowszechniania i ochrony kultury, trafiło w tym roku do ośmiu laureatów, wśród nich dwojga prawosławnych Ruskich – Włodzimierza Naumiuka i Jana Smyka. Nagrody wręczył 30 września marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki w Operze i Filharmonii Podlaskiej podczas uroczystej gali, zakończonej koncertem.
– Jesteście wizytówka naszego województwa, naszym dobrem i naszą dumą – zwrócił się do laureatów marszałek.

Do nagrody w tym roku zgłoszono dwadzieścia osób i stowarzyszeń. Kapituła uhonorowała też Annę Olszewską, profesor filii Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Białymstoku, Wiktora Dominika Szyczygła, producenta muzycznego i kompozytora, Piotra Domalewskiego, aktora i reżysera, Zbigniewa Romaniuka historyka i regionalistę, Małgorzatę Dajnowicz, Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Stowarzyszenie Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Suwałkach.
 Jana Smyka, redaktora Polskiego Radia Białystok, uhonorowano za opracowanie „Antologii polskiego reportażu radiowego” i upowszechnianie kultury województwa podlaskiego na antenie Polskiego Radia. Tworzy on czołówkę polskich dziennikarzy radiowych. Uprawiając wszelkie formy dziennikarstwa, największe sukcesy osiągnął w reportażu radiowym, realizując ich kilkaset. Ich bohaterami są najczęściej ludzie ze wsi i miasteczek, zwłaszcza ze wschodu Polski, często prawosławni. Jego utwory wielokrotnie nagradzano w kraju i za granicą najwyższymi nagrodami, czterokrotnie były nominowane do Prix Italia. Został wyróżniony Złotym Mikrofonem (1994). Otrzymał tytuł Radiowego Reportażysty Roku 2010. Wydał dwie płyty autorskie CD z unikalnymi reporterskimi nagraniami muzycznymi: „A oto gwiazda” i „Supraski Irmołogion”.
„Antologia polskiego reportażu radiowego” to dzieło gromadzące sylwetki najlepszych reportażystów XX i XXI wieku, liczące 408 stron oraz dwie dołączone do książki płyty z 333 najlepszymi powojennymi reportażami.
Jan Smyk jest działaczem społecznym w pełnym i szlachetnym tego słowa znaczeniu. Jest współzałożycielem Bractwa św. św. Cyryla i Metodego, powstałego trzydzieści lat temu. Cały czas pracuje w jego zarządzie, obecnie jako wiceprzewodniczący zarządu głównego. Pracuje w radzie parafialnej parafii św. Jerzego w Białymstoku. Dba o miejsca kultu w rodzinnej Dobrowodzie koło Kleszczel. Społecznie nagrał ze współpracownikami wiele płyt z muzyką cerkiewną. Jest laureatem tegorocznej edycji Nagrody Księcia Ostrogskiego.
Włodzimierz Naumiuk, rocznik 1935, jest artystą rzeźbiarzem. Nazywany jest ludowym, ale tylko dlatego, że nie ma dyplomu ukończenia szkoły artystycznej. W rodzinnych Kaniukach nad Narwią w gminie Zabłudów rzeźbi od młodości figury świętych i zwykłych ludzi. Najpierw tych ludzi rzeźbi los, ich zajęcie, potem Naumiuk, doskonale oddając ich charakter. I tak „zastygają” w rzeźbach artysty rybacy, flisacy, muzykanci, siewcy, żniwiarze, cieśle.
Drewno – nie szkło, nie plastik, nie metal – zapuściło w jego życiu głębokie korzenie. Narwią, pod oknami jego drewnianej chaty, spławiano od setek lat drewno z Puszczy Białowieskiej. Innej drogi, przed epoką TIR-ów, nie było. Widział flisaków. Z drewna budowano chaty. Drewnem je zdobiono. Jego przodkowie, bieżeńcy, zobaczyli w Rosji ogromne bogactwo zdobień domów, obrosłych jak bluszczem drewnianymi koronkami. Przywozili te wzory. Dodawali do swoich. Zamykali w szablonach. Każdy majster miał swoje. Tworzyli niepowtarzalne artystyczne bogactwo wsi. Współtworzył je i Włodzimierz Naumiuk. Ale on, artysta i filozof życia, nie zatrzymał się na odtwarzaniu szablonów. Zaczął rzeźbić figury. Te zaprowadziły jego prace na wystawy w Polsce, Francji, Niemczech, Belgii, do muzeów etnograficznych w Białymstoku, Warszawie, Łodzi, Krakowie, Toruniu.  Rzeźbił, wpierany kilkakrotnie stypendiami  ministerstwa kultury i sztuki, marszałka urzędu marszałkowskiego województwa podlaskiego.
Włodzimierz Naumiuk nie skrywa swego talentu i umiejętności. Obdarzył nimi swego syna, też rzeźbiarza, wykonującego niepowtarzalne kioty do ikon, prestoły do cerkwi, płaskorzeźby ikonostasów, także wielu uczniów podczas warsztatów rzeźbiarskich. Uwrażliwia ich na piękno.
Smyk i Naumiuk są dobrymi adresatami Nagrody. Gratulujemy!

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Anna Radziukiewicz
fot. Aleksander Wasyluk
autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token