Numer 2(416)    Luty 2020Numer 2(416)    Luty 2020
fot.Andrzej Charyło
Ustawa o wolności wolność odbiera
Andrzej Charyło
Zgodnie z ustawą państwo czarnogórskie przejmie wszystkie sakralne obiekty zbudowane przed 1918 rokiem, do których kanoniczna Cerkiew prawosławna, wchodząca w skład patriarchatu serbskiego, nie posiada udokumentowanego prawa własności. Dotyczy to ponad 650 obiektów sakralnych, w tym także słynnego monasteru w Ostrogu, gdzie znajdują się relikwie szczególnie czczonego św. Bazylego Ostrogskiego (1610-1671). Hierarchowie obawiają się, że świątynie nie tyle staną się własnością państwa, ile zostaną przekazane nieuznawanej przez światowe prawosławie niekanonicznej „Czarnogórskiej Cerkwi Prawosławnej”, która powstała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku na fali zmian polityczno-społecznych po rozpadzie Socjalistycznej Federacji Republiki Jugosławii. Oficjalnie jako związek wyznaniowy została zarejestrowana dopiero w 2000 roku (pisaliśmy o tym w PP 10/2019). Zwierzchnikiem samozwańczej struktury jest Miraš Dedeić, który był duchownym w Rzymie w jurysdykcji patriarchatu konstantynopolitańskiego i za promowanie serbskiego nacjonalizmu oraz wrogi stosunek do przedstawicieli innych Cerkwi autokefalicznych został zasuspendowany przez Fanar w 1994 roku. Do niekanonicznej struktury należy jedynie jedenastu duchownych w całym kraju.
W związku z sytuacją w Czarnogórze odbyły się liczne protesty. Niektórzy na znak niezadowolenia próbowali blokować drogi. Na skrzyżowaniu między miastami Mojkovac, Żabljak i Pljevlja w nocy policja brutalnie pobiła biskupa diecezji dioklijskiej Metodego (Ostoicia). W komunikacie metropolii Czarnogóry i Przymorza poinformowano, że „hierarchę powalono na ziemię i pobito pałkami i kopano. Dwóch wiernych, którzy próbowali go obronić, trafiło do szpitala. Jeden ma złamane biodro, drugi obojczyk”. Po tym zdarzeniu patriarcha serbski Ireneusz (Gawrilović) oficjalnie wezwał władze Czarnogóry, a zwłaszcza pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, do zaprzestania stosowania przemocy wobec wiernych i duchownych Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Zwrócił także uwagę, że „po upadku faszyzmu i zakończeniu bolszewickiego terroru poturbowanie przez czarnogórską policję serbskiego biskupa i wiernych jest bezprecedensowym przypadkiem w Europie”.

Biskup budimljańsko-nikšicki Joannicjusz (Mićowić) zapowiedział, że w Czarnogórze powstaną lokalne komitety obrony cerkwi i monasterów Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Metropolita Czarnogóry i Przymorza Amfiłochiusz (Radowić) stwierdził, że przyjęcie antycerkiewnej ustawy przez parlament Czarnogóry jest zbrodnią przeciwko Cerkwi i ostrzegł, że przeciwnicy Cerkwi zostaną objęci anatemą. Wszyscy biskupi czarnogórskich diecezji Serbskiej Cerkwi Prawosławnej podczas spotkania w specjalnym oświadczeniu wezwali władze do jak najszybszego nawiązania dialogu z kanoniczną Cerkwią w celu poprawienia tego, co można jeszcze poprawić, dopóki stosowanie nowego prawa nie stało się źródłem poważnego kryzysu o nieprzewidywalnych konsekwencjach. Jedynie porozumienie może stać się zwycięstwem Czarnogóry i Czarnogórców – podsumowali hierarchowie.
28 grudnia 2019 roku synod patriarchatu moskiewskiego zwrócił się do wszystkich lokalnych Cerkwi prawosławnych z apelem o wsparcie kanonicznej Cerkwi w Czarnogórze, gdyż „niebezpieczeństwo, jakie ją spotkało, nie powinno być postrzegane przez nikogo jako odległe i obce. To co próbuje się narzucić wiernym w Czarnogórze, wkrótce może dotyczyć każdej Cerkwi”. Synod wezwał także społeczność międzynarodową do zapobiegania naruszaniu praw wspólnot religijnych w Czarnogórze, ponieważ przyjęty akt prawny w oczywisty sposób ignoruje wolę znacznej części ludności kraju, którego władza rozpoczęła tworzenie „nowej Cerkwi” i tym samym rażąco narusza, formalnie zapisaną w art. 14 konstytucji Czarnogóry, zasadę oddzielenia wspólnot religijnych od państwa.
31 grudnia 2019 roku w Nikšiciu ponad dziesięć tysięcy wiernych zgromadziło się na wspólnej modlitwie w intencji dyskryminowanej kanonicznej Cerkwi w Czarnogórze. 12 stycznia 2020 roku w stolicy Podgoricy odbyła się dziesięciotysięczna procesja, wyrażająca sprzeciw wobec nowej ustawy, na czele z biskupem diecezji dioklijskiej Metodym, który życzył obecnym, by „napełnili dusze, życie i serca żywym Bogiem” i nawoływał, aby w duchu chrześcijańskiej miłości stanowczo chronić święte miejsca przodków. Również w stolicy Serbii Belgradzie 8 stycznia miały miejsce modlitewne procesje w obronie praw prawosławnych mieszkańców Czarnogóry, a 14 stycznia na placu przed soborem św. Sawy Serbskiego patriarcha serbski odsłużył molebien, podczas którego wyrażono protest wobec działań skierowanych wobec Cerkwi w Czarnogórze. W kolejnych dniach odbyły się manifestacje w całej Czarnogórze, w których uczestniczyło dwieście tysięcy obywateli.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Andrzej Charyło
fot. www.mitropolija.com


Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token