2016 IX 26 Ikony trafią do świątyni

Dziesięć starych ikon, wywiezionych podczas drugiej wojny światowej z Rosji do Niemiec, trafiło do rosyjskiego monasteru berlińskiej diecezji. Ich przekazanie odbyło się 16 września w budynku ambasady Rosyjskiej Federacji w Berlinie. Przez długie lata ikony znajdowały się w prywatnej kolekcji. Teraz, z inicjatywy właściciela, syna uczestnika wojny, zostały zwrócone rosyjskiej Cerkwi.
– Bardzo nas cieszy, że ikony trafią do jedynego prawosławnego męskiego monasteru berlińskiej diecezji – powiedział ambasador Rosji w Niemczech Władimir Grinin. – To symboliczne, że te świętości, które widziały okropności najstraszniejszej z wojen w historii ludzkości, wracają do Bożej obitieli. Oblicza świętych patrzą z ikon niczym żywi świadkowie wojennych ciężkich czasów. Jakby dosłownie przywoływały tych, którzy zapominają o lekcji historii i rozniecają w świecie nowe ogniska niestabilności, do opamiętania.
Jak wiadomo, podczas wojny w miejscu, gdzie teraz znajduje się monaster św. Jerzego, znajdowała się dacza marszałka Trzeciej Rzeszy Hermana Goeringa. Namiestnik wspólnoty, ihumen Daniel, zauważył: – To znak, że oprócz krzyża, który stanął w ubiegłym roku z okazji 70 rocznicy zwycięstwa naszego narodu nad faszystowskimi Niemcami, powrócą do nas ikony, także mające bezpośredni związek z wydarzeniami wojny.
Wśród przekazanych berlińskiej diecezji świętości są między innymi ikony Zmartwychwstania Chrystusa, Podwyższenia Krzyża Pańskiego, Pokrowy Bogarodzicy, wielkiego męczennika Pantelejmona, ikona Matki Bożej „Krzew Gorejący”. Przekazano także kilka starych okładów.
Ponieważ ikony znajdują się w złym stanie, będą oddane do restauracji, a po zakończeniu prac zajmą miejsce w monasterskim soborze św. Jerzego.
oprac. Ałła Matreńczyk