2017 I 31 Restauracja bazyliki w Betlejem

Trwa restauracja skarbów sztuki religijnej we wzniesionej przez Konstantego Wielkiego w IV wieku betlejemskiej bazylice Narodzenia Chrystusa.
Świątynia otaczana jest czcią przez wszystkich chrześcijan, a prawie milion odwiedzających ją co roku pielgrzymów i turystów czyni z niej najsłynniejszą budowlę w Autonomii Palestyńskiej na zachodnim brzegu Jordanu.
Obecnie świątynia znajduje się we wspólnym władaniu Greckiej Prawosławnej Cerkwi, Syryjskiej Prawosławnej Cerkwi, Kościoła Rzymskokatolickiego i Ormiańskiej Apostolskiej Cerkwi, z których każda ma tu swoje wspólnoty monastyczne. Od 2013 roku w bazylice trwają prace restauracyjne, prowadzone głównie przez włoskich specjalistów z firmy Piacenti, którzy otrzymali specjalne zezwolenie od władz palestyńskich, umożliwiające – mimo kulturowo-religijnych różnic – ich prowadzenie.
– Dla każdego prawdziwie wierzącego człowieka to święte miejsce, Boże Dziecię przyszło na ten świat w jaskini, która rzeczywiście istnieje pod tą świątynią – mówi Giammarco Piacenti, kierownik ekipy – To miejsce od tej pory zawsze było czczone i ochraniane z wielkim nabożeństwem i dlatego, oprócz bezcennej świętości, ma także jeszcze ogromną historyczną i archeologiczną wartość.
Od trzech lat około 170 specjalistów z uporem pracuje nad restauracją sklepień, drewnianych nadsłupi i ścian świątyni. Podczas prac udało się im odkryć siódmego, wykonanego w technice mozaiki, anioła, a w sumie oczyścili i odrestaurowali ponad milion drobniutkich kolorowych płytek mozaikowych przedstawień. – Ta ciężka praca została wykonana dzięki wspólnej pracy wielu specjalistów z różnych firm i krajów i wszyscy wnieśli do niej swoje doświadczenie i umiejętności – podkreśla Piacenti.
Świątynia została zbudowana na polecenie cesarza Konstantego, ale w VI wieku podczas kolejnej wojny uległa zniszczeniu. W 565 roku, na rozkaz bizantyńskiego cesarza Justyniana, wzniesiono kolejną bazylikę, a jaskrawe mozaiki na jej ścianach pojawiły się trochę później, w XII wieku. – Konstrukcja poprzecznej nawy jest doskonałym i zadziwiającym wzorem architektonicznej sztuki, a nie mniej wartościową sztukę widzimy w mozaikach, kolumnach, kapitelach i nadsłupiach tej starożytnej świątyni – mówi restaurator.
Przez wiele stuleci przesiąkająca woda mocno uszkodziła zarówno konstrukcję, jak i bogate zdobnictwo. W 2012 roku świątynia otrzymała status obiektu światowego dziedzictwa i na mocy decyzji ONZ wpisana została na listę zagrożonych budowli, co było desperacką próbą ocalenia jej przed postępującym zniszczeniem. Ale w dalszym ciągu mało kto rozumie, jaki to cud że bazylika w ogóle dotrwała do naszych czasów po tylu najazdach, wojnach i katastrofach naturalnych, które nawiedziły ten region podczas minionych stuleci. – Ta świątyni to prawdziwa twierdza, która oparła się wielu najazdom i piętnastu strasznym trzęsieniom ziemi i tylko jakimś cudem przetrwała do naszych czasów – podkreśla Giammarco Piacenti.
Ukończono już dwie trzecie zaplanowanych prac. Teraz poszukuje się środków na restaurację 50 kolumn świątyni i podłogowej mozaiki, a także instalację oświetlenia i systemu przeciwpożarowego. Prace finansowane przez wiele krajów, m.in. Niemcy, Włochy, Turcję, Maroko i Watykan, powinny dobiec końca w 2019 roku.