Home > Artykuł > Kilka słów o Aleksandrze Naumowie

Kilka słów o Aleksandrze Naumowie

Gdy piszę te słowa, mija właśnie pół wieku naszej znajomości, bowiem poznaliśmy się jako dwudziestoletni chłopcy podczas rocznego pobytu Alika/Saszy Naumowa na ministerialnym stypendium na Uniwersytecie Sofijskim.
Urodził się cztery miesiące po mnie, 6 lipca 1949 roku w Ornecie, na Warmii, gdzie jego ojciec, protoijerej Eugeniusz, były więzień hitlerowskich obozów koncentracyjnych, jako dziekan gdańsko-olsztyński organizował życie religijne prawosławnym przesiedleńcom ze Wschodu, a rok wcześniej był członkiem delegacji podpisującej akt autokefalii Polskiej Cerkwi Prawosławnej. Potem, w 1953 roku, rodzina przeniosła się na Białostocczyznę, na ziemie nad Bugiem i Narwią – Podbiele, Mielnik, Bielsk, Drohiczyn. Stąd, jak kiedyś Franciszek Skoryna, wyjechał w 1966 roku po maturze w drohiczyńskim liceum na studia na Uniwersytet Jagielloński, gdzie w 1971 ukończył z wyróżnieniem filologię słowiańską. Zaraz po studiach został zatrudniony w Katedrze (przemianowanej później na Instytut) Filologii Słowiańskiej na Wydziale Filologicznym macierzystej uczelni. Tu przepracował ponad czterdzieści lat, przechodząc przez wszystkie szczeble kariery naukowej – starszy asystent, adiunkt, docent, profesor nadzwyczajny i profesor zwyczajny; zrezygnował z tej pracy dopiero w 2013 roku, nie mogąc dłużej łączyć pracy w Krakowie z zatrudnieniem w Wenecji.
W latach 1974–1977 był lektorem języka polskiego na Uniwersytecie w Belgradzie, w okresie 1981–1984 uczył języka polskiego na Uniwersytecie w Pizie. Uczestniczył w dziesiątkach kongresów i konferecji, był zapraszany na wykłady na wiele uniwersytetów, z czego szczególnie ważne były wyjazdy na Yale University (1988) i na Uniwersytet Kalifornijski z siedzibą w Berkeley (1991, 2000). Wiele lat wykładał równolegle w Poznaniu, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza; był jednym z pierwszych pracowników Collegium Europaeum w Gnieźnie. Od 2003 roku objął katedrę na Uniwersytecie Ca’ Foscari w Wenecji i tutaj właśnie przechodzi na emeryturę.
Już w pierwszych publikacjach Naumow odsłonił swoje główne zainteresowania oraz szerokie kompetencje historycznoliterackie i teoretyczne w zakresie literatury cerkiewnosłowiańskiej (sam chętnie określał siebie, nawet na wizytówkach, nieistniejącym terminem ‘cerkiewista’!). Literaturę cerkiewnosłowiańską postrzegał od początku jako system, włączając doń także apokryfy, powszechnie po marksistowsku traktowane jako demokratyczna opozycja wobec oficjalnej kultury.
Jego pierwsza książka, będąca przeróbką obronionego w 1974 roku doktoratu – Apokryfy w systemie literatury cerkiewnosłowiańskiej (Wrocław 1976), łączy w sobie młodzieńczy bunt ideologiczny przeciwko marksistowskiej teorii kultury z teoretyczną wizją literatury średniowiecznej i z głęboką znajomością duchowości prawosławnej. Serię wczesnych publikacji zamykała wydrukowana na powielaczu rozprawa habilitacyjna Biblia w strukturze artystycznej utworów cerkiewnosłowiańskich (Kraków 1983), książka, która wyprzedzała w slawistyce intensywny rozwój studiów nad wzajemną relacją Pismo Święte – literatura, a której znaczenie teoretyczne pozostaje wciąż aktualne. W następnym roku wyszła antologia Dar słowa. Ze starej literatury serbskej (Łódź 1984), która otwiera bogaty dorobek translacyjny Naumowa, jednego z głównych tłumaczy z języka cerkiewnosłowiańskiego na polski.
Jedną ze wspólnie realizowanych przez nas idei była (udana!) próba literackiego i artystycznego dowartościowania bizantyńsko-słowiańskiej poezji, w tym zwłaszcza hymnografii. Gatunek, znajdujący się dziś w centrum badań paleoslawistycznych, był podówczas ignorowany bardziej niż inne i przez badaczy, i przez ideologicznych decydentów.
W kolejnym roku ukazało się mikrofiszowe wydanie Crkoleskiego apostoła, XIII-wiecznego rękopisu cyrylickiego, wraz z towarzyszącym tomem studiów (Bogdanović, Velčeva, Naumow, Sofia 1986). Był jednym z najaktywniejszych uczestników projektu badania dziedzictwa rękopiśmiennego Bałkanów i Śródziemnomorza, zarówno w planie metodyki, terminologii, jak i konkretnych badań nad cerkiewnosłowiańskimi rękopisami zachowanymi w bibliotekach i muzeach polskich.
Po zakończeniu pierwszego długiego pobytu we Włoszech Naumow przez lata prowadził badania nad stanem posiadania polskich księgozbiorów, odkrywając dziesiątki nieznanych kodeksów i opisując ich zawartość. Wraz z młodszymi kolegami wydał pierwszy kompletny katalog rękopisów cyrylickich (Naumow, Kaszlej 2002; 2004), który jest niezbędnym narzędziem do badania tradycji cerkiewnosłowiańskiej w ogóle, ale szczególnie do opisu tradycji kultury państwa polsko-litewskiego, I Rzeczypospolitej.
To zainteresowanie, a raczej przywiązanie do tej tradycji, skłoniło go do założenia we współpracy z młodym wileńskim kolegą, Sergejusem Temčinasem, wydawniczej serii Krakowsko-Wileńskie Studia Slawistyczne, poświęconej starożytnościom słowiańskim; właśnie ukazał się 15  tom tej cenionej w całym świecie edycji. Serię otwiera tom Naumowa Wiara i historia. Z dziejów literatury cerkiewnosłowiańskiej na ziemiach polsko-litewskich (Kraków 1996). Tom przedstawia twórczość w języku cerkiewnosłowiańskim obecną w polskich i wileńskich rękopisach cyrylickich, ale także w dawnych drukach w kręgu kijowskim, pod zaborem rosyjskim czy w międzywojennej Polsce. Kilka lat później ukazała się druga książka autora Domus divisa (Kraków 2002), tym razem poświęcona kulturze i piśmiennictwu ruskiemu w I Rzeczypospolitej, z wartościowym aneksem tłumaczeń, wykonanych przez młodych współpracowników. Kolejną inicjatywą było utworzenie serii Biblioteka Duchowości Europejskiej (wpierw w Gnieźnie, potem w Krakowie), gdzie poprzez głębokie studia i wyborne tłumaczenia przybliża się polskiemu czytelnikowi kulturę wschodniochrześcijańską w jej kontekście europejskim (tomy poświęcone świętym Mikołajowi i Benedyktowi, Cyrylowi i Metodemu oraz ich uczniom, a także Franciszkowi Skorynie).

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Krassimir Stantchev

Warto przeczytać
Piękny jubileusz

Odpowiedz