Home > Artykuł > Święty z Podlasia

lutego Cerkiew czci świętego męczennika Antoniego
Supraskiego. Jego kult został odnowiony w 2005 roku. Od tego czasu coraz więcej dowiadujemy się o świętym, Podlasianinie, mnichu monasteru w Supraślu, a w kompleksie monasterskich budynków swoje miejsce znalazła cerkiew pod jego wezwaniem.
Losy świętego Antoniego, podobnie jak historię całego monasteru, bada profesor Antoni Mironowicz. To jego ustalenia są najświeższe. Święty był Rusinem i otrzymał na chrzcie imię Onufry. Jego powiązania z pierwszym ihumenem supraskim Pafnucym Sieheniem i rodziną Sieheniów sugerują, że pochodził z Bielska, z prawosławnej rodziny mieszczańskiej.
Z żywotu męczennika wynika, że Onufry nie zawsze żył pobożnie. Chciał odbyć pokutę. Zdecydował się pójść do ojca Pafnucego. Ponieważ wstąpił do monasteru, który działał na uroczysku Suchy Hrud, można przyjąć, że stało się to po 1508 roku.
Po kilku latach pobytu w monasterze Onufry udał się na okupowane przez Imperium Osmańskie Bałkany, by umrzeć tam za Chrystusa. Prosił ihumena Pafnucego o zgodę na podróż na Świętą Górę Atos. Został podstrzyżony w wielką schimę z imieniem Antoni i po otrzymaniu błogosławieństwa udał się na Górę. Tam zamieszkał w wieży św. Sawy Serbskiego.
Po kilku latach pobytu Antoniego na Atosie do kielii św. Sawy dotarły informacje o męczeństwie Jerzego z Kratowa (miasto w Macedonii). Mnich Antoni, słysząc o śmierci młodzieńca Jerzego, zamęczonego przez Turków, podjął decyzję pójścia jego śladami. Opuścił Świętą Górę i udał się do Salonik. Tam wszedł do cerkwi Bogarodzicy Acheiropoietos, zamienionej na meczet. Zaczął się modlić, wykonał znak krzyża i ukląkł.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Odpowiedz