1 kwietnia rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021.
Każdy z nas, obywatel Polski, stoi przed decyzją podania danych dotyczących naszego życia duchowego, to jest wyznania i przynależności do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.
Przeto stajemy przed dylematem jasnego określenia wyznania i wpisania go do odpowiedniej rubryki ankiety spisowej.
Wiem, że mając na uwadze trudne momenty w tym względzie w przeszłości, niektórzy z nas mogą się wahać.
Jako zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego zwracam się do P.T. Duchowieństwa i Wiernych i gorąco apeluję: zaświadczmy, w jasny i zdecydowany sposób, swoją przynależność do wiary naszych Ojców i Matek – Świętego Prawosławia.
Bądźmy odważni, nie bójmy się i wykażmy swoją wierność Świętej Cerkwi Prawosławnej.
Bóg Wszechmogący niech błogosławi nam w tym ważnym dziele.
Z Bożej łaski, Wasz +Sawa
Prawosławny Metropolita Warszawski i całej Polski
Pytanie o wyznanie i przynależność do Kościoła lub związku wyznaniowego pojawiło się już w poprzednim, przeprowadzonym w 2011 roku, spisie. Choć odpowiedź na pytanie nie była obowiązkowa, ponad 35 milionów (91,3 proc. ogółu osób spisanych) potwierdziło swoją przynależność do któregoś z wyznań czy nurtów religijnych. Polacy w zdecydowanej większości gremialnie, bez żadnych obaw i zahamowań, zadeklarowali swą przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego – z 35 mln 151 tysięcy określających się jako osoby wierzące 33 mln 782 tys. (96,1 proc.) zadeklarowało się jako katolicy.
U części osób, należących do mniejszościowych Kościołów i wspólnot wyznaniowych nadal istniały i istnieją pewne obawy przed otwartym zadeklarowaniem swego wyznania. Przyczyn tych obaw jest kilka – dla prawosławnych to historyczna pamięć o tragicznych wydarzeniach – deportacje w ramach Akcji Wisła, pacyfikacje prawosławnych wsi – a także obawa o stosowanie kryterium wyznaniowego przy zatrudnianiu – w kilku ewidentnych przypadkach stosowania tego kryterium podejmowałem interwencje.
Obawy te są nieuzasadnione, gdyż wyniki spisu posłużą wyłącznie do informacji statystycznych.
Większość z nas nie ma obaw i nie będzie unikać odpowiedzi o przynależność do Świętego Prawosławia.
Do żywiących obawy zwrócił się z odezwą nasz Metropolita. Posłuchajmy jego mądrych słów.
Eugeniusz Czykwin



