Home > Lipiec 2025 > 32 Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia

32 Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia

Niespodziewanym, ale miłym dla mnie zaskoczeniem było zaproszenie mnie do udziału w 32 generalnym zgromadzeniu Międzyparlamentarnego Zgromadzenia Prawosławia (MZP), które odbywało się od 2 do 5 czerwca w stolicy Rumunii Bukareszcie.

Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia jest płaszczyzną współpracy parlamentarzystów prawosławnych i należących do dochalcedońskich Kościołów z 25 państw. Zgromadzenie utworzono w 1983 roku z inicjatywy parlamentu greckiego. Jako jedyny wówczas prawosławny poseł w polskim Sejmie uczestniczyłem w jego powstaniu. Przez kilka kadencji byłem członkiem sekretariatu, a w czerwcu 2023 roku powierzono mi funkcję prezydenta tej ogólnoświatowej organizacji, z pełnienia której zrezygnowałem po tym, jak w październiku 2023 roku nie zostałem wybrany do Sejmu (członkami MZP mogą być tylko aktualni parlamentarzyści). Kolejne, w 2024 roku, generalne zgromadzenie MZP miało się odbyć w Warszawie i w monasterze w Supraślu. Z powodu ,,braku w obecnej kadencji prawosławnego posła” kancelaria Sejmu zmieniła decyzję i zaplanowane na maj 2024 roku zgromadzenie odwołała.

Wiodącym tematem obrad zgromadzenia w Bukareszcie była ,,współpraca instytucji parlamentarnych i religijnych w celu opracowania wytycznych dotyczących wykorzystywania sztucznej inteligencji”. W zgromadzeniu uczestniczyli przedstawiciele parlamentów Grecji, Albanii, Armenii, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Cypru, Estonii, Grecji, Gruzji, Egiptu, Iranu, Jordanii, Mołdawii, Macedonii Północnej, Rumunii i Serbii oraz przedstawiciele międzynarodowych organizacji, z którymi MZP nawiązało stałą współpracę, m.in. sekretarz generalny Komitetu Konferencji Biskupów Unii Europejskiej biskup Mariano Crociata, katolickiego Ruchu Focolares Mario Bruno, wysocy przedstawiciele władz Unii Parlamentarnej Państw Członkowskich Organizacji Współpracy Islamskiej i Ligi Muzułmańskiej Świata. Odczytano przesłania sekretarza generalnego Światowej Rady Kościołów ks. prof. Jerrygo Pillaya, przewodniczącego Europejskiej Rady Kościołów arcybiskupa Nikitasa (Loulisa), patriarchy aleksandryjskiego Teodora II. Z uwagi na wprowadzone przez Unię Europejską sankcje, w obradach nie uczestniczyli parlamentarzyści z Rosji i Białorusi.

Wprowadzenie pod obrady MZP tematu sztucznej inteligencji (AI) wynikało z potrzeby/konieczności włączenia się prawosławnych polityków do dyskusji o perspektywach rozwoju i skutkach, także dla chrześcijaństwa, tej technologii. Taka dyskusja i próby określenia norm regulujących rozwój, wdrażanie i użytkowanie AI trwają od kilku lat. Aktywnie uczestniczą w niej hierarchowie Kościoła rzymskokatolickiego – kilkakrotnie wypowiadał się w tej sprawie papież Franciszek. Głównym powodem zainteresowania ludzi wierzących problematyką sztucznej inteligencji, która już dziś staje się ważną częścią naszego życia, są rosnące, dodajmy uzasadnione, obawy o skutki jej niekontrolowanego rozwoju. Jak niedawno zauważył Elon Musk AI z czasem może stać się ,,zbyt inteligentna”, a nawet trochę przerażająca.

Sztuczna inteligencja przynosi ludziom wiele korzyści, dla przykładu ulepszając opiekę zdrowotną, ułatwiając dostęp do informacji, edukacji i szkoleń, czyniąc miejsca pracy bezpieczniejszymi, a produkty tańszymi i trwalszymi, ale niesie także wiele zagrożeń, w tym dla praw podstawowych i demokracji. Informatyk Geoffrey Hinton, często określany jako „ojciec chrzestny” sztucznej inteligencji, stwierdził, czym wywołał oburzenie na pierwszych stronach gazet na całym świecie, że istnieje „10–20 procent szans na to, że sztuczna inteligencja doprowadzi do wyginięcia ludzkości w ciągu najbliższych 30 lat”. Zapytany, jak mogłoby nastąpić to wymieranie, katolicki teolog ks. Philip Larrey, profesor filozofii w Boston College, odpowiedział: – Co by się stało, gdyby sztuczna inteligencja mająca złe intencje dostała w swoje ręce kody nuklearne? A może zdecydowałaby się nakłonić niczego niepodejrzewających ludzi do zsyntetyzowania i uwolnienia śmiercionośnego wirusa? Albo, nawet bez złośliwych zamiarów, co by się stało, gdyby sztuczna inteligencja przypadkowo lub w wyniku włamania dokonanego przez złośliwych aktorów ludzkich uruchomiła apokaliptyczny scenariusz? Już obecnie znane są fakty wykorzystywania AI do tworzenia tak zwanych ,,baniek informacyjnych” on-line i tworzenia niezwykle realistycznych, fałszywych filmów, nagrań dźwiękowych i obrazów wykorzystywanych do kompromitowania osób i całych społeczności a przez to do manipulowania wyborami.

By tak się nie stało – i o tym dyskutowano w Bukareszcie – potrzebna jest realizacja postanowień Konferencji Parlamentarnej w Marrakeszu z 2023 roku, w których jest mowa o konieczności współpracy parlamentów i Kościołów, by AI stała się służącym ludzkości narzędziem i nie była wykorzystywana do zwalczania chrześcijańskich wartości i tradycji, które w różnych częściach świata są zagrożone. Niestety, o czym także mówili uczestnicy generalnego zgromadzenia MZP, europejskie elity, w szczególności ,,brukselscy biurokraci”, nie okazują większego zainteresowania obawami chrześcijańskiego świata.

– Polityka Brukseli – stwierdził gruziński parlamentarzysta Lominadze Zaza – czasami narzuca nam ideologie genderowe lub świeckie normy, często ignorując nasze chrześcijańskie podstawy. Mówią nam, że nasze wartości, nasze Kościoły i nasze wielowiekowe tradycje nie spełniają „europejskich standardów”. Na tym tle rozwój AI niesie ze sobą nowe

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Eugeniusz Czykwin, fot. archiwum MZP

Odpowiedz