Od 26 do 29 września chór parafialny cerkwi św. Proroka Eliasza w Dojlidach wraz z proboszczem o. mitratem Anatolem Fiedorukiem reprezentował naszą Cerkiew podczas 27 Panczewskiego Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Duchownej w Serbii.
Chór wystąpił dwukrotnie – na koncercie muzyki świeckiej w miejskim muzeum oraz na koncercie muzyki cerkiewnej w cerkwi Zaśnięcia Bogarodzicy. Na pierwszym zabrzmiały znane polskie pieśni ludowe – W moim ogródecku, Czerwone jabłuszko, Hej, sokoły oraz Pieśń o Kozaku Stanisława Moniuszki, wykonane przez solistę Sławomira Jurczuka przy akompaniamencie Marty Wróblewskiej.
W koncercie muzyki cerkiewnej chór zaprezentował utwory w językach polskim, cerkiewnosłowiańskim i serbskim, m.in. Bogorodice Diewo Wiktora Krukowskiego, Sweti Boże Nikoli Stojkowicza, Christos Woskresie Grebienszczikowa. Partie solowe wykonali Marta Wróblewska, Aleksandra Jurczuk i Sławomir Jurczuk.
O. Anatol Fiedoruk podziękował organizatorom za zaproszenie i wskazał na modlitewną więź między prawosławnymi w Polsce i Serbii. Zauważył, że śpiew chóralny to nie tylko forma sztuki, ale także szkoła jedności wielu głosów zjednoczonych w harmonii, to symbol jedności ludzi w miłości do Boga i bliźniego. – śpiew odkrywa piękno Bożego świata i wychwala jego Stwórcę, pomnaża talenty i dzieli się radością i ciepłem z innymi.
O. Anatol wręczył dyrektor festiwalu Werze Carinie ikonę proroka Eliasza oraz zaprosił chór z Panczewa do udziału w święcie parafialnym w Dojlidach.
W festiwalu wziął udział również chór z Niszu w Serbii oraz ze St. Gallen w Szwajcarii.
Chórzyści dwukrotnie uczestniczyli w Liturgii – w sobotę w dniu Święta Podwyższenia Krzyża Pańskiego i w niedzielę. Nabożeństwom przewodniczył o. Anatol Fiedoruk.
Goście z Polski spotkali się z Serbami także poza koncertami i Liturgią, prowadząc żywe rozmowy i słuchając serbskiej muzyki. Chórzyści zwiedzili sobór św. Sawy, który może pomieścić dziesięć tysięcy wiernych. Stoi na miejscu, gdzie w 1594 roku Sinan Pasza spalił relikwie św. Sawy. Świątynia, której budowę rozpoczęto w 1935 roku, jest niezwykle okazała – ma powierzchnię 7570 metrów kwadratowych i jest wysoka na 65 metrów. Jest największa na Bałkanach, a piąta pod względem wielkości na świecie. Na ścianach widnieją wspaniałe mozaiki wykonane z 50 milionów elementów! Sama kopuła waży cztery tysiące ton. Wieńczy ją pozłacany dwunastometrowy krzyż. W 2004 roku zawieszono na dzwonnicy 49 dzwonów, które możemy usłyszeć o każdej pełnej godzinie, a w południe odgrywany jest hymn poświęcony świętemu Sawie.
Chórzyści spacerowali też ulicami Belgradu i odwiedzili twierdzę w dzielnicy Stare Miasto, jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Z twierdzy roztacza się panorama na ujście rzeki Sawy do Dunaju.
Małgorzata Pawluczuk, fot. autorka








