Home > Grudzień 2025 > Postępująca islamizacja kraju

Postępująca islamizacja kraju

Ponad sto tysięcy osób wzięło udział w marszu „Zjednoczmy królestwo”, deklarując ochronę brytyjskiej tożsamości i wolności słowa. Ta największa w historii Wielkiej Brytanii manifestacja sił konserwatywnych odbyła się w centrum Londynu 13 września, informuje RTE. Marsz zgromadził zwolenników znanego brytyjskiego aktywisty Tommy’ego Robinsona, a także popularnych konserwatywnych mówców Katie Hopkins i Lawrence’a Foxa. Był protestem przeciwko masowej migracji i islamizacji Wielkiej Brytanii. Uczestnicy skandowali hasła „Stop the boats” (Zatrzymajcie łodzie) i „Send them home” (Odeślijcie ich do domu), domagając się od rządu zamknięcia granic dla nielegalnych imigrantów i zachowania kulturowej tożsamości kraju.

Marsz odbywał się na tle szerokiej dyskusji na temat wolności słowa i migracji. Organizatorzy przyznawali, że wpływ na jego organizację miała tragiczna śmierć amerykańskiego konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka, zabitego kilka dni wcześniej. Stała się „niepokojącym sygnałem”, że wolność słowa i prawo do otwartego wyrażania swoich poglądów są zagrożone po obu stronach Atlantyku. „Chcemy, aby w naszym kraju ponownie obowiązywało prawo, a nie sądy szariackie. Wielka Brytania musi pozostać Wielką Brytanią” – oświadczył ze sceny Tommy Robinson.

Według analityków, tak masowa manifestacja może być dla rządu sygnałem o rosnącym niezadowoleniu z polityki imigracyjnej i wielokulturowości, a także o gotowości znacznej części Brytyjczyków do zjednoczenia się w obronie swoich wartości.

Do ciekawej wymiany poglądów doszło w brytyjskiej Izbie Gmin. Posłanka Sarah Pocin wezwała do zamknięcia wszystkich islamskich sądów szariackich w Wielkiej Brytanii, podaje „Christian Concern”.

Posłanka zwróciła się do Sary Sekman, nowej minister sprawiedliwości, z pytaniem, czy uznaje prawo szariackie i sądy szariackie w Wielkiej Brytanii. Na co Sekman odpowiedziała: „Prawo szariatu nie jest częścią prawa Anglii i Walii, ale kiedy ludzie decydują się zwrócić się do tych rad – podobnie jak do sądów chrześcijańskich, żydowskich i innych wyznaniowych – stanowi to część tolerancji religijnej, która jest ważną brytyjską wartością”.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Na podstawie spzh.eu Ałla Matreńczyk, fot. economist

You may also like
Orędzie Bożonarodzeniowe
Z ufnością w przyszłość
Zimowa Pascha w Zaleszanach
W rocznicę I Soboru Powszechnego

Odpowiedz