Czerń i Biel. Garnitur i riasa. Pastor baptystów Martin Luther King Jr. i metropolita greckiej Cerkwi prawosławnej w USA arcybiskup Iakovos. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla (1964) i późniejszy wyróżniony amerykańskim Medalem Wolności (1980). Dwaj bohaterowie pierwszego planu zdjęcia, które wzbudziło sensację w USA i na świecie, a które zrobione zostało w niewielkiej, kilkunastotysięcznej miejscowości w amerykańskim stanie Alabama – Selmie.
Ukazało się ono 26 marca 1965 roku na okładce magazynu Life, jednego z najbardziej popularnych w owym czasie amerykańskich tygodników, specjalizującym się w fotodziennikarstwie. Wykonał je Peter Christopoulos, a pochodzi z uroczystości żałobnych ku czci pastora Jamesa Reeba, które miały miejsce w Selmie w dniu 15 marca 1965 roku. Natrafiłem na nie i od razu wiedziałem, że to ono poprowadzi ubiegłoroczną myśl o Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan (18-25.01.2025). Stało się to dla mnie jeszcze bardziej oczywiste, gdy opublikowano hasło Tygodnia – Czy wierzysz w to? (J 11,26).
W 1965 roku Selma była miejscem gorących wydarzeń, których przyczyną było nierespektowanie prawa czarnoskórych obywateli USA do wyborczego zarejestrowania się i głosowania. Mimo iż takie prawo wynikało już z ówczesnych przepisów krajowych, na południu kraju lokalne władze utrudniały jego wykonanie jak tylko się dało. Selma nie była wyjątkiem. Tu jednak doszło do marszów protestacyjnych, które doprowadziły do zmiany sytuacji w całym kraju.
Pierwszy marsz miał miejsce 7 marca 1965. Od dnia, w którym się odbył, nazwano go „Krwawą Niedzielą” (Bloody Sunday). Krwawą, gdyż grupa około 600 jego uczestników została zaatakowana przez policję i siły stanowe na moście im. Edmunda Pettusa. Kilkadziesiąt osób doznało obrażeń, wiele z nich wymagało hospitalizacji.
Drugi marsz odbył się 9 marca 1965 roku. Przybył nań Martin Luther King, ale także wielu białych obywateli USA, m.in. działaczy ruchów na rzecz równości obywatelskiej, sióstr zakonnych, duchownych. Był tam też unitariański pastor James Reeb, biały 38-latek z Bostonu. Marsz ten został przerwany (na tym samym moście Pettusa) przez pastora Kinga z obawy przed policyjną prowokacją (stąd nazwa marszu – Zawrócony). Wieczorem tego dnia James Reeb oraz będący z nim dwaj inni biali pastorzy zostali pobici przez również białych przeciwników równych praw. Reeb doznał tak poważnych urazów głowy, że zmarł 11 marca 1965.
(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
Gabriel Szymczak (za cerkiew.pl), fot. archiwum autora








