Surowa elewacja budynku na warszawskiej Ochocie przy-wodzi na myśl magazyn. Wnętrze skrywa jednak miejsce tętniące energią. To kaplica świętego Grzegorza Peradze, którego pamięć wspominano tutaj 5 i 6 grudnia podczas uroczystych nabożeństw.
Uroczystości uświetnili swoją obecnością hierarchowie i duchowni, wśród nich biskup siemiatycki Warsonofiusz, archimandryta Włodzimierz oraz ihumen Pantelejmon. Ten ostatni w kazaniu podkreślił, że św. Grzegorz w sposób doskonały łączył w sobie rzetelność naukowca z głębią wiary. – Nauka i wiara nigdy nie są ze sobą w konflikcie. W człowieku pokornym i modlącym się one się zawsze wzajemnie ubogacają.
Po Liturgii biskup Warsonofiusz podziękował ojcu Henrykowi Paprockiemu za trud włożony w utworzenie tej unikalnej placówki. Kaplica przy Lelechowskiej jest bowiem parafią, w której wszystkie nabożeństwa celebrowane są w całości w języku polskim. Wymagało to tytanicznej pracy translatorskiej, za co biskup wyraził proboszczowi szczególne uznanie. Dzięki temu miejsce to przyciąga ludzi nauki oraz osoby, dla których język cerkiewnosłowiański stanowi barierę w pełnym przeżywaniu wiary.
Siedem lat temu wpisałem w wyszukiwarkę hasło: Liturgia prawosławna w języku polskim. Tego samego dnia trafiłem na Lelechowską, był to przeddzień parafialnego święta. Zachwyciłem się możliwością modlitwy w ojczystym języku. Dziś śpiewam w chórze i aktywnie uczestniczę w życiu wspólnoty. Ten dzień stał się moim osobistym świętem.
(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
Michał Naftyński, fot. autor








