Home > Marzec 2026 > Jak wygląda „konstruktywny dialog”

Jak wygląda „konstruktywny dialog”

Ukraińskie władze dziś twierdzą, że państwo wcale nie walczy z Cerkwią jako taką, lecz jedynie sprzyja przechodzeniu struktur cerkiewnych z „rosyjskiej” do „ukraińskiej” jurysdykcji. Celem ma być zapewnienie bezpieczeństwa narodowego, ponieważ wspólnoty i monastery Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi (UPC) rzekomo temu bezpieczeństwu zagrażają. Taka narracja rozpowszechniana jest w mediach i przedstawiana partnerom międzynarodowym oraz organizacjom praw człowieka podczas licznych wizyt zagranicznych.

W rzeczywistości wszystko wygląda inaczej. Skutkiem tych działań jest częściowe lub całkowite niszczenie wspólnot cerkiewnych, zamknięte, a nawet zniszczone świątynie i monastery oraz – w konsekwencji – spadek liczby wiernych. Państwowa Służba ds. Polityki Etnicznej i utworzona w 2018 roku Prawosławna Cerkiew Ukrainy (PCU) twierdzą, że do tej struktury dobrowolnie przeszło ponad 2000 wspólnot UPC. Przeczą temu jednak dwa fakty – znikoma liczba duchownych, którzy przeszli (niedawno Dumenko zebrał w Kijowie 38 osób), oraz ogromna liczba wspólnot, które rzekomo „przeszły”, choć w rzeczywistości nigdzie nie przeszły. Po wygnaniu z własnych świątyń modlą się w domach, stodołach i innych zaadaptowanych pomieszczeniach, na co, jak ubolewa naczelnik wydziału działalności prewencyjnej Głównego Zarządu Policji w obwodzie lwowskim Ołeksandr Sawczuk: „Już nie można wpłynąć, ponieważ znajduje się to poza kompetencjami stróżów prawa”.

Są i inne przypadki – gdy władze, pod pretekstem wygaśnięcia lub zerwania umowy, wyganiają wspólnoty UPC z historycznych świątyń, by przekazać je PCU. Co się wtedy dzieje?

Kijowsko-Pieczerska Ławra

Ten proces w przypadku Kijowsko -Pieczerskiej Ławry wchodzi w decydującą fazę. 2 lutego Ministerstwo Kultury przekazało PCU do bezpłatnego użytkowania dwa budynki w dolnej części Ławry, nr 70, gdzie znajdowała się rezydencja metropolity Onufrego, oraz nr 49, w którym mieściła się kancelaria kijowskiej metropolii UPC.

Minister kultury Tetiana Bereżna uzasadniła tę decyzję tym, że PCU „przyczynia się do zachowania narodowego dziedzictwa kulturowego i wspiera Ukrainę”. Jednocześnie w ministerstwie oświadczono, że działalność mnichów UPC w Dolnej Ławrze „była związana z rozpowszechnianiem rosyjskich narracji”: „Celem przekazania budynków Dolnej Ławry jest stworzenie odpowiednich warunków do pełnego sprawowania praktyk religijnych i monastycznych wspólnoty PCU oraz kontynuacja procesu prawnego umocowania jej posługi w Ławrze Kijowsko-Pieczerskiej”.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Na podstawie tekstu Vasila Możewielnigo ЧомупідприводомнаціональноїбезпекивладанасправдізнищуєЦеркву oprac. Ałła Matreńczyk

You may also like
Orędzie paschalne
Oto błogosławiona Sobota
Pamięć o nauczycielu
Zmarł patriarcha Eliasz II

Odpowiedz