W cerkwi Wniebowstąpienia Pańskiego w Augustowie dominuje Augustowska Ikona Bogarodzicy – piękna, duża, gdzieś na wysokość człowieka, jakże inna od tej, którą namalowano w stylu zachodnim zaraz po cudzie objawienia Matki Bożej w 1914 roku żołnierzom rosyjskiej armii w lesie między Augustowem a litewskim dziś Mariampolem. Wskazywała żołnierzom na niebie, trzymając Dzieciątko na ręku, drogę wyjścia z zasadzki.
Dziś też wskazuje drogę, jaką powinniśmy iść za Chrystusem. Kult tej ikony po rewolucji 1917 roku kurczył się. Teraz odżywa. W jednej z cerkwi Petersburga poświęcono jej boczny ołtarz. Taką właśnie ikonę, jaką dziś widzimy w Augustowie, napisano w Petersburgu i wieziono 2012 roku w darze dla serbskiego patriarchy. Przez Augustów. Widocznie chciano stąpać po ziemi, na której cud się dokonał.
W Augustowie służono wówczas w świątyni urządzonej w 1985 roku w garażu w Rynku.
– Też chcemy mieć taką – poprosił o. Łukasz Ławreszuk, obsługujący wtedy augustowską i ełcką parafie.
Na stulecie objawienia Bogarodzicy 14 września 1914 roku o. Giennadij Biełowołow przywiózł z Petersburga do Augustowa kopię tamtej ikony. Powitano ją podczas Liturgii w Suwałkach, następnie w Augustowie przy Mazurskiej, gdzie dziś stoi cerkiew. Wtedy na tym placu rosła jeszcze trawa. Ikonę ustawiono na skoszonej łące i modlono się do Bogarodzicy.
Stoi po lewej stronie solei. Może jej obecność jest tak intensywna, ponieważ białe, otynkowane ściany, łuki, pendentywy, półsfera, część ołtarzowa nie są jeszcze pokryte polichromią.
Jak na wspólnotę, która liczy około pięćdziesięciu osób, cerkiew wyrosła bardzo szybko. O. Marek Kozłowski, obecny proboszcz parafii w Augustyowie i jednocześnie w Suwałkach, długo siedział w archiwach, wynajdując dokumenty, wskazujące ile Cerkiew w Augustowie straciła – trzy świątynie, do tego place i grunty. Budowa cerkwi jest zwykle wspólną sprawą. Tak było i w Augustowie. Pomogła akcja „Wspólne dzieło”, ale i późniejsze wpłaty, spływające od wiernych z Białegostoku, Dąbrowy Białostockiej, Sokółki, Hajnówki, Bielska Podlaskiego, nie tylko swoich parafian.
Cerkiew w Augustowie, wznoszona według projektu architekta Mirosława Siemionowa, której bryła jest inspirowana cerkwią św. apostołów Piotra i Pawła, stojącą do pierwszej wojny w centrum miasta, a zachowaną tylko na fotografiach, będzie mogła pomieścić do dwustu wiernych, tamtą wzniesiono dla ośmiuset.
Na Liturgie przychodzi zwykle około dwudziestu osób, latem nawet do pięćdziesięciu, bo dołączają turyści i kuracjusze. Ukraińców osiadło w Augustowie około tysiąca. Ale z tej grupy przychodzą pojedyncze osoby. Pamiętają o poświęceniu paschalnego koszyczka. I tyle.
Dlatego budowę, teraz w zasadzie wykończenie, cerkwi w Augustowie wciąż powinniśmy traktować jak wspólne dzieło. Przed parafią wiele kosztownych prac – wykonanie ikonostasu, polichromii, schodów na chór, zagospodarowanie terenu wokół cerkwi i domu parafialnego. Tak mała wspólnota sama kosztów nie udźwignie. (ar)
fot. Anna Radziukiewicz
Parafia Wniebowstąpienia Pańskiego
ul. Mazurska 16, 16-300 Augustów
Bank Spółdzielczy w Sokółce
32 8093 0000 0030 4498 2000 0010








