Home > Kwiecień 2026 > Uciekł z Iraku przed ISIS, został zamordowany we Francji przez islamistów

Uciekł z Iraku przed ISIS, został zamordowany we Francji przez islamistów

10 września 2025 roku do asyryjskiego kaznodzieji, 45-letniego Aszura Sarnai, uchodźcy z Iraku poruszającego się na wózku inwalidzkim i znanego ze swojej aktywności w mediach społecznościowych, podeszło trzech zamaskowanych napastników w ciemnych ubraniach z kapturami. Jeden z nich zadał Aszurowi ciosy nożem w szyję. Miało to miejsce podczas transmisji na żywo w jednym z przedmieść Lyonu. Zgon nastąpił na miejscu. Sprawcy zbiegli. Zdarzenie częściowo nagrali mieszkańcy i świadkowie.

Zabójstwo Aszura Sarnai wstrząsnęło społecznością chrześcijańską we Francji. Spotkało się z szerokim potępieniem szczególnie wśród żyjących w Europie chrześcijan bliskowschodnich, którzy zorganizowali demonstracje protestacyjne: „Stop chrystianofobii”.

Francja wciąż nosi głębokie rany po serii podobnych ataków terrorystycznych – od zbrodni dokonanej w redakcji „Charlie Hebdo”, masakry w Bataclan w 2015 roku, po zabójstwo księdza Jacques’a Hamela w kościele w Normandii i morderstwo nauczyciela Samuela Paty’ego. Kolejny mord wywołał debatę o wytrzymałości Francji wobec wzrostu ideologii ekstremizmu, tym bardziej, że Sarnaja, częściowo sparaliżowany, poświęcał swój czas na dzielenie się wiarą w sposób pokojowy, nikomu nie narzucając się.

Sarnaja uciekł z Iraku w 2014 roku wraz z siostrą po inwazji terrorystycznej organizacji Państwo Islamskie (ISIS) z powodu pogróżek: przymusowe nawrócenie na islam albo śmierć. Po uzyskaniu azylu we Francji prowadził spokojne życie, zorganizował niewielką społeczność w Internecie, gdzie regularnie publikował nagrania o wierze chrześcijańskiej po arabsku na TikToku i innych platformach społecznościowych (Link do śpiewu pieśni: https://www.instagram.com/reels/DOdoxqlDEvV/). Był znany ze swojej aktywności religijnej. Jego konta były wielokrotnie blokowane po zgłoszeniach użytkowników, którzy oskarżali go o publikowanie nagrań obraźliwych dla islamu i muzułmanów. Nikt nie przypuszczał, że uciekającego przed terrorem, terror spotka we Francji. Widać, że zagrożenie podążało za nim przez granice.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Michael Abdalla

You may also like
Błagodatny Ogień
Cerkiew na Świętej Górze Jawor w jubileuszowym roku
Dlaczego Łemkowie powracali do prawosławia
Pielgrzymka z Gródka do Supraśla

Odpowiedz