Home > Lipiec 2026 > Co wydajemy? Z chrześcijańskiej półki

Co wydajemy? Z chrześcijańskiej półki

Wspólnie z Książnicą Podlaską Fundacja Ostrogskiego zorganizowała 14 maja panel wydawców literatury chrześcijańskiej, poprowadzony przez slawistę i wydawcę, prof. Aleksandra Naumowa. Okazją do tego wydarzenia stało się wręczenie Nagród Ostrogskiego. Wśród nagrodzonych znalazło się w tym roku dwóch wydawców – krakowskie Wydawnictwo M, reprezentowane przez jego redaktora naczelnego Piotra Słabka i francuskie Sources Chrétiennes (Źródła chrześcijańskie). Przybył do nas ks. prof. Dominique Gonnet.

Do udziału w panelu zaprosiliśmy także Marka Jakimiuka, założyciela Bratczyka i jego nieustannego od trzydziestu lat szefa, Jarosława Charkiewicza, prowadzącego wydawnictwo Warszawskiej Metropolii Prawosławnej (nie mógł przybyć), Fundację Ostrogskiego reprezentowała jej prezes Anna Radziukiewicz. O najmłodszym naszym wydawnictwie Akademii Supraskiej, będącej córką Fundacji Oikonomos, mówili Aleksander Naumow i kanclerz Akademii o. Jarosław Jóźwik.

Aleksander Naumow przedstawił dorobek i linię programową wszystkich wydawnictw („bo samemu nie wypada się chwalić”). Po czym zaprosił do rozmowy.

– Nasza kolekcja liczy w tej chwili 660 tomów – mówił Dominique Gonnet. – Zawiera dzieła Ojców Kościoła. Są one przesiąknięte miłością do Boga i człowieka. Ich autorzy to wybitne postacie, wśród nich święci Atanazy Wielki, Grzegorz z Nysy, Jan Chryzostom. Ich teksty są fundamentalne także dla nas współczesnych – prawosławnych i katolików. Nasz zespół badający stare teksty należy do Francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych. Prace Centrum finansuje państwo, mimo że kolekcja jest fundacją jezuicką, stale wspieraną przez Towarzystwo Jezusowe i afiliowane przy Katolickim Uniwersytecie w Lyonie. Poza naszym zespołem pracują na rzecz wydawnictwa liczni przedstawiciele świata akademickiego różnych wyznań chrześcijańskich i niechrześcijańskich, a nawet ateiści. Przy tworzeniu kolekcji aktywnie współpracują specjaliści ze Wschodu i Zachodu, wszyscy tworząc swoisty dialog między nauką i wiarą. Wiara musi bowiem radzić sobie w zsekularyzowanym świecie i przekazywać chociaż część z jej ogromnego skarbu. Bardzo ważne jest upowszechnianie przez nas tekstu Biblii, odnoszenie się do biblijnych cytatów. W tej chwili zbliżamy się do miliona takich odniesień, „wyłożonych” za darmo w internecie w różnych językach – hebrajskim, greckim, po łacinie, w angielskim, francuskim.

W naszym procesie wydawniczym najważniejsze jest znalezienie tekstu w języku oryginalnym, który możemy przekładać na inne języki współczesne. Dla nas to baza. Teraz jest łatwiej. Wiele manuskryptów jest zdigitalizowanych i „wyłożonych” w internecie. Poza tym wiele tekstów bazowych jest już przetłumaczonych na grecki, łaciński, cerkiewnosłowiański. Pracując ze wszystkimi naraz łatwiej jest zgłębić dany tekst oryginalny, zrozumieć znaczenie słów.

– Jeśli ktoś studiuje w Paryżu teologię – to refleksja o. Jarosława Jóźwika, byłego studenta Instytutu św. Sergiusza – musi korzystać z wydawnictw Sources Chrétiennes. Ono bowiem proponuje fundamentalne dzieła.

– Najcenniejsze źródła chrześcijaństwa tkwią na Wschodzie – mówił Piotr Słabek. Do ich studiowania niezbędna jest znajomość języka greckiego. Łacina jest dla tej sfery chrześcijańskiej duchowości o wiele późniejszym i mniej znaczącym językiem. Wschodnia duchowość, głębia spojrzenia na Boga, synergia między Bogiem a człowiekiem na drodze do zbawienia, działanie Ducha Świętego, te tematy zawsze mnie fascynowały. Dziś obserwujemy wielką falę sekularyzacji, ale z drugiej strony potężne odrodzenie praktyki Modlitwy Jezusowej, prężny ruch ludzi różnych wyznań, którzy się modlą. Obserwujemy to. Takie jest nasze doświadczenie. Wydaliśmy na przykład wybór tekstów Ewagriusza z Pontu o tym, jak radzić z niechcianymi myślami w opracowaniu Leona Nieściora OMI. Inna pozycja dotyczy postu jako praktyki, sztuki życia, uczącej bycia lepszym chrześcijaninem i w ogóle człowiekiem. Kolejna pozycja dotyczy nieustannej modlitwy – jak ją rozumieli Ojcowie Kościoła. Dziś w przebodźcowanym świecie potrzebujemy ciszy i uspokojenia, w tej ciszy kontaktu z Bogiem. Przybliżamy między innymi dzieła Izaaka Syryjczyka czy Symeona Nowego Teologa. Zainteresowanie chrześcijaństwem Wschodu stanowi ważna część naszej wydawniczej oferty.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)


Anna Radziukiewicz, fot. Eugeniusz Czykwin

You may also like
W Krakowie stanie cerkiew
75 lat Seminarium
Z rektorerm Prawosławnego Seminarium Duchownego o. prof. Jerzym Tofilukiem rozmawia o. Łukasz Leonkiewicz
Na batiuszkę poszedł

Odpowiedz