Od 20 maja do 6 czerwca w Belgradzie przebywała jedna z największych świętości chrześcijańskiego świata. Mnisi z monasteru Watoped na świętej góry Atos przywieźli Pas Przenajświętszej Bogarodzicy.
Jak głosi tradycja Pas, zrobiony z wielbłądziej wełny, utkała własnoręcznie Maria, Matka Boża. Jest wielką świętością dla wszystkich chrześcijan, przez wieki za jego sprawą wierni doznawali uzdrowień i cudów.
Przed swoim Zaśnięciem Bogarodzica przekazała Pas apostołowi Tomaszowi. Początkowo przechowywano go w Jerozolimie, skąd został przeniesiony do Kapadocji, a następnie do Konstantynopola. Po upadku Bizancjum świętą relikwię przeniesiono do Bułgarii, a następnie do Królestwa Serbii, gdzie bezpieczne schronienie znalazła na dłużej. Dopiero w drugiej połowie XIV wieku, za sprawą rosnącego zagrożenia ze strony Turków, ówczesny władca Serbii Łazarz (późniejszy wielki męczennik kosowski) przekazał Pas Bogarodzicy mnichom z monasteru Watoped. Tutaj jest przechowywany do dzisiaj.
Do Belgradu Pas przywieźli ihumen monasteru archimandryta Efrem i bracia. Początkowo miał gościć w Belgradzie kilka dni, ale ze względu na ogromne zainteresowanie wiernych, wyjazd przekładano kilkakrotnie. Pas obnoszono przez miasto w uroczystej litji z okazji święta Wniebowstąpienia Pańskiego, które jest slavą (patronem) Belgradu.
Uroczystości zgromadziły ponad sto tysięcy wiernych. Relikwię przenoszono ulicami Belgradu w asyście wojska, najwyższych oficjeli państwa i duchownych do katedry świętego Sawy. Tutaj wierni mogli pokłonić się tej wielkiej świętości. Zainteresowanie było tak wielkie, że w kilkukilometrowej kolejce trzeba było czekać kilkanaście godzin. Przez siedemnaście dni ludzie w ciszy, spokoju, modlitewnym nastroju czekali, aby pokłonić się Matce Bożej.
Wedle oficjalnych szacunków, do Pasa Bogarodzicy podeszło milion sto tysięcy wiernych. Ludzie dzień i noc, w upale i w deszczu, znosząc niedogodności czekali, aby przez krótką chwilę być przy Matce Bożej i oddać jej chwałę. W tych wyjątkowych dniach Serbowie, każdy z osobna ale też razem jako naród, pokazali swoją wierność i oddanie Przenajświętszej Bogarodzicy i świętemu prawosławiu.
o. Michał Czykwin, fot. autor








