W Turcji uczczono szóstą rocznicę przekształcenia Hagii Sophii z muzeum w meczet. 24 lipca prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan w poście na tureckim portalu społecznościowym NSosyal napisał: „Sześć lat temu, po 86 latach oczekiwania, Hagia Sophia odzyskała swoją pierwotną tożsamość. Jeśli Bóg pozwoli, to błogosławione miejsce kultu będzie na zawsze rozbrzmiewać wezwaniem do modlitwy”. Jednocześnie podkreślił, że świątynia pozostaje dostępna dla całej ludzkości, w tym dla chrześcijan, i nazwał ją „wyjątkowym domem modlitwy” o niepowtarzalnych walorach architektonicznych. Obecnie na terenie kompleksu trwają zakrojone na szeroką skalę prace restauracyjne.
Jednak deklaracje o „drzwiach otwartych dla całej ludzkości” kontrastują z incydentami wymierzonymi w chrześcijan. Wcześniej w Hagii Sophii zatrzymano grupę rosyjskich turystów za czytanie Biblii. Zarzucono im „podżeganie do nienawiści lub wrogości wśród ludności albo poniżanie”.
Tego samego dnia Dyrekcja Kontaktów Prezydium Republiki Turcji (centralny organ rządowy podległy bezpośrednio prezydentowi Turcji, odpowiedzialny za kontakty polityczne, dyplomację publiczną oraz zwalczanie dezinformacji) uczciła szóstą rocznicę, organizując wydarzenie publiczne zatytułowane „Hagia Sophia: pomnik podboju, serce cywilizacji, która przekroczyła wieki”. W przemówieniu wygłoszonym podczas tego wydarzenia szef Kontaktów określił przekształcenie z 2020 roku jako „mocny wyraz wierności” aktowi fundacyjnemu sułtana Mehmeda II i scharakteryzował historię budynku wyłącznie w kategoriach wojennych i cywilizacyjnych – jako „dowód podboju Stambułu” i dowód na to, że Turcja jest częścią triumfującej „cywilizacji islamskiej”.
Amerykańska archidiecezja patriarchatu konstantynopolitańskiego 24 lipca ustanowiła Dniem Pamięci o Hagii Sophii. Jej zwierzchnik, arcybiskup Elpidofor (Lambriniadis), opublikował orędzie. Tekst zamieszczono na oficjalnej stronie archidiecezji. Hierarcha przypomina, że w tym roku mija sześć lat od momentu, gdy świątynia została – jak się wyraził – przeznaczona „do obcego jej celu”. Przyznaje, że w murach Hagii Sophii nie oddaje się już chwały Trójcy Świętej, jednak jej obecność nadal jaśnieje poprzez „duchowe odwzorowanie (odbicie)”.
W pierwszych latach po tej decyzji Amerykańska Archidiecezja określała 24 lipca jako Dzień Żałoby (Day of Mourning), a w orędziach pojawiały się apele o przywrócenie budynkowi przynajmniej statusu muzeum. W ostatnich latach określenie zmieniono na neutralny Dzień Pamięci (Day of Remembrance).
Do szóstej rocznicy zamiany Hagii Sophii w meczet odniósł się w oficjalnym wystąpieniu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Przywrócenie starożytnej świątyni jej islamskiego statusu określił jako „zaszczyt” oraz spełnienie historycznej obietnicy złożonej światu muzułmańskiemu. Przypomniał słowa swojego przewodnika Necipa Fazıla, który przewidywał ponowne otwarcie świątyni, i podkreślił, że obecne władze kraju zrealizowały te aspiracje.
Zdaniem prezydenta Turcja nie tylko otworzyła budowlę , ale „dostąpiła zaszczytu zwrócenia go światu islamu”.
(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
Eugeniusz Czykwin




