W sierpniu pielgrzymowaliśmy na Świętą Górę Grabarkę – z Białegostoku, Sokółki, Hajnówki, Jabłecznej, Mielnika, Drohiczyna Siemiatycz, Warszawy. Najwięcej piszemy o pątnikach z Warszawy i o niezwykłej, zadziwiającej gościnności i otwartości wobec nich katolików.
W Supraślu po raz piąty spotkali się młodzi z różnych krajów i kontynentów, by jednoczyć się w modlitwie i trosce o przyszłość Cerkwi. To jedyne w świecie tego typu spotkanie, niezwykle ważne w czasach, gdy zewnętrzne siły starają się rozbić jedność prawosławia.
Rozmawiamy z biskupem Autokefalicznej Cerkwi Ameryki Gierasimem, który stwierdził, że przybycie do Polski stało się dla niego jak dobra lekcja, na którą trafił zbyt późno, bo tyle dobrego można w naszej Cerkwi się nauczyć – spójnej, bez rozłamowych struktur, doświadczonej ale silnej, żywej. O swojej Cerkwi opowiada, że ma dużo konwertytów, a ich „inkubatorem” stała się pandemia covid19 i o tym, że w Autokefalicznej Cerkwi Ameryki bardzo starannie dobiera się kandydatów do stanu kapłańskiego, zwłaszcza przygląda się tym, którzy przybyli z Ukrainy. Razkolników np. z PCU, się nie przyjmuje.
Przeczytamy opowieść o niezwykłym 48-letnim Arkadiuszu Plewie, rodem z Hajnówki, prawniku, niewidomemu od dzieciństwa, który żyje i myśli trochę pod prąd. Podróżuje do Serbii, Kanady, Jekaterinburga. Jest samodzielny, spełniony, ma własną ocenę świata. Żyje pełnią, na która Pan Bóg mu pozwolił.
„Mosty kultury”, to relacja z podróży z chórem cerkwi Preczystieńskiej w Bielsku Podlaskim do serbskiego Nowego Sadu, gdzie chór koncertował, i Wojwodiny. To doświadczenie serbskiej gościnności i piękna krainy.
„Od Lwowa do Szczecina”, to niezwykła opowieść najstarszej parafianki szczecińskiej prawosławnej parafii Marii Smereczyńskiej, o roli duchownych i całej wspólnoty w jej życiu i o powrocie do prawosławie rok temu w wieku 83 lat, po dziesięcioleciach bycia rzymską katoliczką, czyli od ślubu w kościele.
Prof. Stefan Dudra pisze o burzeniu cerkwi w 1938 roku.
Konstantynopolitańska Hagia Sophia – piszemy o jej historii i współczesnej wobec niej tureckiej polityce w szóstą rocznicę przekształcenia jej z muzeum w meczet.
„Za kordonem spokojnego snu” – w pięć lat po kryzysie migracyjnym przeczytamy opowieść o tym, jak Maria Bożena Ancipiuk z 30-kilogramowym plecakiem szła w nocy, zimą do lasu, do strefy zakazanej i niosła pomoc wygłodzonym, spragnionym, zmarzniętym uchodźcom, nieraz dzieciom, nawet rodzącym matkom. Bohatersko, odważnie, wbrew prawu,ale zgodnie z sumieniem.
Problem prymatu w Kościele – w zachodnim papieża ale i w prawosławnym patriarchy Konstantynopola, rozbudowywany zwłaszcza od lat dwudziestych XX wieku do dziś. O tym, jak ten „prymat” – Konstantynopola – destabilizuje prawosławny świat, przeczytamy w omówieniu książki Jeana-Claude Larcheta „Kościół – Ciało Chrystusa. Relacje między Kościołami”.
„Nacjonalizm w ławrze”- tytuł mówi wiele. Ławra Kijowsko-Pieczerska służy przedstawicielom ukraińskiego rządu i Rady Najwyższej budowaniu nacjonalizmu. W Ławrze odbywają się „wydarzenia kulturalne”, z odpowiednią scenografią, przy której zasłania na przykład te części ikonostasu, które mogą „razić” uczestników wydarzenia. Wstęp do Ławry mają struktury rozłamowe z Epifaniuszem Dumienko na czele, unici ale nie przedstawiciele kanonicznej Cerkwi – PCU, bo to według dzisiejszych gospodarzy Ławry „ruski mir”.
A metropolita UPC Onufry „ Nie będzie kupował chwilowego spokoju za cenę odstępstwa od kanonicznego ustroju Cerkwi i nie nazwie ratowaniem Cerkwi tego, co niszczy jej jedność. To nie upór. To wierność Chrystusowi i odpowiedzialność przed Bogiem” – czytamy.



