– Były okresy, kiedy traciliśmy nadzieję na budowę cerkwi w dzielnicy Białostoczek w Białymstoku. Ale pamiętaliśmy o słowach Chrystusa – co jest niemożliwe człowiekowi, możliwe jest Bogu – mówił 22 czerwca 2025 roku o. Jerzy Boreczko, proboszcz parafii Świętego Ducha w Białymstoku, w czasie uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod nową, poświęconą św. Atanazemu Brzeskiemu, cerkiew przy ulicy Radzymińskiej w Białymstoku.
I oto w niespełna rok i trzy miesiące później, 13 września 2026 roku, uczestniczyliśmy w poświęceniu i ustawieniu na głównej kopule krzyża. W słowie powitalnym o. Jerzy przypomniał znaczenie krzyża w dziejach ludzkości i w historii naszego zbawienia. – Krzyż Chrystusowy, jak powiada św. Jan Damasceński, to nie jest Krzyż śmierci, ale życia, bowiem stał się powszechnym znakiem zbawienia. Gdyby nie było Krzyża, nie byłoby nadziei, nie byłoby zbawienia, nie byłoby i Zmartwychwstania, nie byłoby Kościoła i w ostateczności nie byłoby i życia wiecznego. Toteż dzisiaj nikogo już nie dziwi obecność krzyży na kopułach cerkwi, wieżach kościołów, zdziwienie wzbudzi raczej ich brak. Święty Apostoł Paweł o krzyżu powiedział: „Dla wielu krzyż jest skandalem czy głupstwem, dla chrześcijan jest chwałą i mądrością Bożą”. Dzisiaj my również stoimy przed tym Krzyżem, wpatrujemy się w niego, jesteśmy skupieni i poważni, bowiem świadomi jesteśmy jego mocy. Jeszcze chwila i uniesiony zostanie ku górze i ustawiony na swoim miejscu jako symbol naszej wiary i naszego zbawienia.
O. Jerzy powitał arcybiskupa białostockiego i gdańskiego Jakuba, biskupa supraskiego Andrzeja oraz wielu dostojnych gości i licznie przybyłych wiernych.
Arcybiskup Jakub wyraził uznanie o. Jerzemu Boreczce za szybki postęp prac budowlanych. – Jesteśmy pełni uznania dla proboszcza parafii Świętego Ducha za tak szybkie prowadzenie budowy. O. Jerzy ma duże doświadczenie w budowaniu cerkwi i dlatego możemy dziś uczestniczyć w tej uroczystości. Cieszymy się, bo w ten sposób nadrabiany jest czas ponad dwudziestu lat starań, związanych z uzyskaniem pozwolenia na rozpoczęcie prac budowlanych.
W czasie uroczystości wmurowania kamienia węgielnego w ubiegłym roku władyka Jakub zabiegi o uzyskanie miejsca, a następnie zgody na zbudowanie cerkwi, odniósł do czasów starotestamentowych. – Jakby przebiegała budowa arki Noego dziś? – postawił pytanie. – Do jakich urzędów musiałby Noe chodzić, by uzyskać pozwolenie na budowę arki, wypełniając wszystkie formalności? Do potopu nie zdążyłby nawet rozpocząć budowy.
(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
Eugeniusz Czykwin, fot. Jarosław Charkiewicz
Wszystkim, którzy chcieliby wspomóc budowę, podajemy konto:
62 1020 1332 0000 1302 0026 0638 z dopiskiem: „Na budowę cerkwi św. Atanazego Brzeskiego”




