Home > Artykuł > Widzialna twarz niewidzialnego Boga

Widzialna twarz niewidzialnego Boga

Pierwsza niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Triumfem Ortodoksji, ponieważ tego dnia wspominane jest zwycięstwo nad herezją ikonoklazmu i przywrócenie oddawania czci ikonom w Konstantynopolu w 843 roku. Zgodnie ze słowami o. Aleksandra Schmemanna, związek tego święta z Wielkim Postem jest czysto przypadkowy i historyczny, gdyż pierwszy „Triumf Prawosławia” miał miejsce właśnie w tę niedzielę. Zwycięstwo Ortodoksji wyraża się w oddawaniu czci wszystkim, którzy walczyli w obronie prawdziwej wiary, często oddając życie. Triumf Prawosławia jest najbardziej uroczystym dniem spośród wszystkich niedziel Świętej Czterdziesiątnicy.

kona to okno ku wieczności – twierdzi szwajcarski prawosław-
ny duchowny o. Michel Quenot – przez które wierni kontemplują Królestwo Boże istniejące ponad rzeczywistością jaką znamy, poza przestrzenią i czasem. W Starym Testamencie prorok Mojżesz zwrócił się do Boga ze słowami: Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę (Wj 33,18). Bóg odpowiedział: Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu (Wj 33,20). Wraz z przyjściem Chrystusa na ziemię w dziejach ludzkości dokonała się diametralna zmiana. Syn Boży stał się prawdziwym człowiekiem, przyjął pełną ludzką naturę. Od tego momentu pojawiła się możliwość przedstawiania Jego wizerunku. Ikona stanowi zatem najpiękniejsze świadectwo wcielenia Bogoczłowieka.
Tradycja pisania ikon sięga czasów apostolskich. Zgodnie z przekazem autorem pierwszej ikony Bogarodzicy był św. ap. Łukasz. Jednak już na początku chrześcijańskiej ery pojawili się przeciwnicy tworzenia ikon. Za pierwszego ikonoklastę uznaje się Epifaniusza z Salaminy (315-403), który zniszczył kolorowy wizerunek Chrystusa, ponieważ uznał sztukę i przedstawianie postaci świętych za nowy rodzaj bałwochwalstwa. Kult ikon zwalczano powszechnie w VII-VIII wiekach, gdyż spotkało się to z poparciem ze strony cesarzy. Dopiero cesarzowa Irena (752-803), która w 780 roku objęła władzę w imieniu syna Konstantyna VI (771-802), wspierała oddawanie czci ikonom. W celu obrony świętych wizerunków zwołała w Nicei VII Sobór Powszechny. W obradach, rozpoczętych 4 września 787 roku, uczestniczyło około 250 biskupów.
13 października, w czasie siódmej sesji, ogłoszono soborową definicję wiary, w której stwierdzono, że nie należy ani niczego odejmować, ani niczego dodawać do Tradycji Cerkwi, a tylko zachować wszystko, co jest zgodne z sześcioma soborami powszechnymi, czego dowodzi włączenie do definicji dogmatycznej Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskiego. Stanowczo podkreślono ważność Tradycji Cerkwi, zarówno pisanej, jak i niepisanej, do której należy oddawanie czci ikonom Chrystusa, Bogarodzicy, świętych. Sobór w Konstantynopolu zakończył się 23 października uroczystym oficjalnym potwierdzeniem cesarskim, dotyczącym prawomocności kultu świętych wizerunków.
W dekrecie wiary ojcowie soboru zawarli stwierdzenie: „Postępując jakby królewską drogą za Bożą nauką świętych Ojców i za Tradycją Cerkwi powszechnej, orzekamy z całą dokładnością i z troską o wiarę, że przedmiotem kultu powinny być nie tylko wizerunki drogocennego i ożywiającego Krzyża, lecz tak samo czcigodne i święte ikony pisane, ułożone w mozaikę lub wykonane innym sposobem, które umieszcza się ze czcią w świętych świątyniach Bożych, na naczyniach liturgicznych i na szatach, na ścianach czy na desce. Są one wyobrażeniami Jezusa Chrystusa, Boga i Zbawiciela, Bogarodzicy, godnych czci aniołów oraz wszystkich świętych i świątobliwych mężów. Im częściej wierni będą patrzeć na ich obrazowe przedstawienia, tym bardziej, oglądając je, będą się zachęcać do wspominania i miłowania pierwowzorów, do oddawania im czci i pokłonu”.
W dalszej części tej definicji wiary czytamy: „Nie otacza się ich jednak taką adoracją (grec. λατρεία, latria), jaka według naszej wiary należy się wyłącznie naturze boskiej. Oddaje im się hołd (grec. προσκυνεί, proskini) przez ofiarowanie kadzidła i zapalanie świateł, podobnie jak to się czyni przed wizerunkiem drogocennego i ożywiającego Krzyża, przed świętymi Ewangeliami i innymi przedmiotami kultu. Cześć oddawana wizerunkowi przechodzi na prototyp; a kto składa hołd ikonie, ten go składa istocie, którą ikona przedstawia”.
Uczestnicy soboru postanowili także, że wobec tych: „którzy ośmielają się nauczać inaczej, lekceważyć Tradycję Cerkwi i wymyślać nowości, albo odrzucać coś z tego, co zostało powierzone Cerkwi, jak Ewangelia, wizerunek Krzyża albo pisane ikony czy święte relikwie męczenników, (…) zarządzamy, że ci wszyscy, którzy tak postąpią zostaną pozbawieni swoich urzędów lub będą wyłączeni ze wspólnoty wiernych”.
Na zakończenie dodano cztery anatematyzmy w sprawie świętych ikon. Pierwszy z nich głosi: „Jeżeli ktoś nie wyznaje, że Chrystusa, naszego Boga, można opisać pod względem Jego człowieczeństwa – niech będzie przeklęty”. Kolejne wyłączają ze wspólnoty cerkiewnej tych, którzy „nie dopuszczają, aby opowieści ewangeliczne były przedstawiane na ikonach; nie oddają czci ikonom, uczynionym w imieniu Pana i Jego świętych; odrzucają wszelką Tradycję cerkiewną, pisaną czy niepisaną”.
Po VII Soborze Powszechnym recepcja jego postanowień spotkała się z wieloma trudnościami. Przyczyniły się do tego również polityczne i militarne klęski, ponoszone za następców cesarzowej Ireny na początku IX wieku. Utorowały one drogę do powrotu polityki ikonoklastycznej w 815 roku. Leon V (775-820), prawdopodobnie kojarząc silną władzę cesarską oraz zwycięstwa militarne z ikonoklazmem cesarzy w VIII wieku, zwołał sobór w świątyni Hagia Sophia w Konstantynopolu, który unieważnił decyzje Soboru Nicejskiego. Rozpoczął się kolejny etap zwalczania kultu świętych obrazów. Dochodziło do licznych prześladowań w wyniku rygorystycznej realizacji obranej polityki.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Andrzej Charyło
fot. www.pravoslavi.info

Odpowiedz