Home > Artykuł > Czerwiec 2021 > O prawosławnej Słowiańszczyźnie syntetycznie

O prawosławnej Słowiańszczyźnie syntetycznie

Profesora Aleksandra Naumowa naszym czytelnikom przedstawiać nie trzeba. Najwyższej klasy językoznawca, slawista, związany z Uniwersytetem Jagiellońskim w Krakowie i C’a Foscari w Wenecji, wykładający też na wielu innych uniwersytetach, autor wielu ważkich publikacji, pojawiał się wielokrotnie na naszych łamach, jest także laureatem naszej Nagrody im. Księcia Konstantego Ostrogskiego. Teraz przygotował dla nas niewielką, ale znaczącą publikację – Prawosławie w dziejach Słowian do końca wieku XVIII. To syntetyzujące, czyli łączące w całość wyniki różnorodnych prac badawczych, koncepcji i opinii (a nie jest to wśród humanistów umiejętność powszednia) spojrzenie na miejsce i rolę słowiańskiego prawosławia w budowaniu i rozwoju krajów, w których jego wyznawcy stanowili dominującą bądź znaczącą grupę mieszkańców. Profesor w tej pracy jakby zbiera dotychczasową, latami pogłębianą, wiedzę, porządkuje ją, ukazując klarowny, często niespodziewany, czasem niełatwy do przyjęcia obraz przeszłości. Przygląda się Bałkanom, przede wszystkim Bulgarii i Serbii, Rusiom, zarówno Kijowskiej jak i Moskiewskiej, państwu polsko-litewskiemu. Krajom, gdzie prawosławie było wyznaniem państwowym. Krajom zniewolonym przez islam i takim, gdzie władza państwowa była wprawdzie chrześcijańska, ale nie prawosławna. To nie tylko Rzeczpospolita, także Austria, Węgry, republika Wenecka.

Zamyka całość krótką, gęstą konkluzją, której fragment przytaczam: „Religia chrześcijańska jest zasadniczym fundamentem budowania tożsamości poszczególnych narodów słowiańskich, a splot idei narodowych i wyznaniowych jest najważniejszym elementem ich dziejów. Przynależność do wschodniego chrześcijaństwa związała część Słowiańszczyzny z bizantyńską kulturą, zapewniając jej względną jedność obrzędową. A dzięki apostolskiej działalności św. św.  Cyryla i Metodego także wspólny język liturgiczny, a przez wieki też literacki. Ta wspólnota wiary i krwi, poza nielicznymi punktami współpracy ludzi pióra, nie miała w dziejach konkretnych realizacji (…) Koncepcja niezależności cerkiewnej tworzyła i wzmacniała lokalną specyfikę kulturową, legitymowała władzę państwową, kształtowała mistyczne wyobrażenie narodu zanurzonego w historię. To właśnie w prawosławiu historia staje się religią, a religia nadaje sens historii. Losy prawosławnej Słowiańszczyzny, te wspólne i każdego narodu z osobna, są tego najlepszym przykładem”.

Zachęcamy do lektury, do pogłębienia spojrzenia na własną przeszłość i miejsce w niej prawosławnej wiary. Książkę będzie można kupić w parafiach oraz bezpośrednio w naszej redakcji.

Dorota Wysocka

Aleksander Naumow, Prawosławie w dziejach Słowian do końca wieku XVIII, Fundacja im. Księcia Konstantego Ostrogskiego, Białystok 2021, ss. 64.

Odpowiedz