W najnowszym numerze:

Wysiedlenie - Wspomnienia Władyki Adama
– (...) Nie będę spekulował na temat genezy i konsekwencji Akcji Wisła, opowiem o własnych przeżyciach i uwagach, jako smutnego świadka – powiedzial władyka Adam. – Druga wojna światowa, okupacja niemiecka pochłonęły wiele ofiar. Nie tylko wywieziono Żydów i Cyganów, ale cierpieli także mieszkańcy naszych wsi, wywiezieni do Oświęcimia. Nie powróciło wielu młodych ludzi, których Niemcy wywieźli do Rzeszy, do pracy. Niektórzy zginęli podczas alianckich nalotów, inni, gdy dowiedzieli się, że na Łemkowszczyźnie nie ma spokoju, rozjechali się po świecie... (więcej...)
O starej cerkiewnosłowiańskiej literaturze - Anna Radziukiewicz
Jan Stradomski uczynił rzecz bezcenną dla kultury prawosławnych w Polsce, choć sam na pewno broniłby się przed tym adresem, twierdząc słusznie, że uczynił ją dla kultury całej Rzeczypospolitej. Jan Stradomski, dr hab. Uniwersytetu Jagiellońskiego, poczynił głębokie studia nad cerkiewnosłowiańską kulturą literacką Wielkiego Księstwa Litewskiego i Korony Polskiej do końca XVI wieku. Pochylił się nad cerkiewnosłowiańskimi rękopisami, które dotychczas bardziej niż slawistów interesowały historyków. I tych ostatnich w zasadzie tylko to, co zapisano na ich marginesach, bo te zapiski pozwalały na rekonstrukcję historii kraju. (więcej...)
Kolory Prawosławia podróżują - Natalia Walicka
W lipcu wystawę „Kolory Prawosławia. Polska” mogli podziwiać mieszkańcy Wilna, Helsinek, Sankt-Petersburga i Moskwy, we wrześniu dotrze do Jekaterynburga. To była trzecia edycja zagranicznych wystaw, organizowanych przez Stowarzyszenie Orthphoto. Inicjatywę finansowo wsparło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasto Białystok, Urząd Wojewódzki, prywatni sponsorzy. (więcej...)
Stolica z widokiem na Ararat - Paweł Krysa
Z czym przeciętnemu Polakowi kojarzy się Armenia? Z Arką Noego, koniakiem, początkami chrześcijaństwa? Prawidłowo. Ale wszystkie te skojarzenia i tak skupiają się na Araracie. No bo i Arka tam osiadła, i najsławniejszy koniak tak się nazywa, i w końcu religia pierwszego chrześcijańskiego państwa świata narodziła się pod Araratem. Tyle tylko, że sama góra leży dziś w Turcji, tuż za turecko-ormiańską granicą, co dla całego narodu jest niewyobrażalnym wręcz dramatem. (więcej...)